Cześć i chwałę bohaterom najpierw oddano w Bazylice Franciszkanów, a następnie w Alei Dębów.
Podczas Mszy św. pod przewodnictwem ministra prowincjalnego franciszkanów z Krakowa, o. Mariusza Kozioła modlono się o niebo dla nich i wyniesienie ich na ołtarze.
W okolicznościowym kazaniu ks. Zbigniew Kępa, postulator fazy wstępnej sprawy beatyfikacyjnej kapelanów katyńskich przypomniał, że w każdym z obozów, w Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku wśród jeńców byli kapłani, którzy byli znakami, że Bóg nie opuścił uwięzionych.
„Wśród duchownych było 26 kapelanów rzymskokatolickich, jeden kapłan greckokatolicki, trzech duchownych prawosławnych, dwóch duchownych kościołów protestanckich i jeden rabin” - wyliczał.
„W obozie pełnili misję podobną do misji apostołów: przeciwstawiali się demonom zła, propagowanej przez władze obozowej ateizacji, bezbożnictwu; leczyli choroby ducha i pomagali współwięźniom przezwyciężyć apatię, smutek i niepokój o swój los i los bliskich” - mówił.
Kaznodzieja podkreślił, że kapłani w obozach NKWD doświadczali tego wszystkiego, co każdy więzień, a nawet byli gorzej traktowani z tego względu, że byli duchownymi.
Ksiądz postulator dowodził, że wiara i modlitwa stanowiły dla większości naszych rodaków przetrzymywanych w obozach NKWD oparcie, źródło siły i nadziei.
Po Eucharystii z placu kościelnego nastąpił przemarsz do Alei Dębów Kapelanów Katyńskich na kalwaryjskich dróżkach w towarzystwie Kompanii Reprezentacyjnej Straży Granicznej i Orkiestry Dętej OSP Majdan Sieniawski.
Tam został poświęcony monumentalny krzyż, który będzie przypominał o ofierze Chrystusa, ale także o nadziei złożonej w krzyżu przez jeńców obozów NKWD.
W fundamentach powstającej dzwonnicy został z kolei złożony akt erekcyjny rewitalizacji Alei dębów pamięci Kapelanów Katyńskich. Wcześniej został on podpisany przez postulatora fazy wstępnej sprawy beatyfikacyjnej Kapelanów Katyńskich, prowincjała franciszkanów, kustosza sanktuarium kalwaryjskiego, przedstawicieli Sejmu RP, Stowarzyszenia Pamięci Kapelanów Katyńskich oraz członków rodzin zamordowanych.
„Niech będzie on świadectwem dla współczesnych i dla tych, którzy przyjdą po nas, że Naród Polski trwa przy swoich bohaterach, a pamięć o ich ofierze nie przemija wraz z biegiem lat” – zostało w nim napisane.
„Niech każdy dąb przypomina o niezłomności ducha, który nie ugiął się przed przemocą. Nich każdy korzeń przypomina o głębokim zakorzenieniu w wierze ojców. Niech każdy pień świadczy o mocy charakteru i wierności przysiędze. Niech każda korona skierowana ku niebu będzie obrazem dusz tych, którzy pozostali wierni Chrystusowi aż po męczeńską śmierć” - wyjaśniono.
Na zakończenie uroczystości w Alei Dębów Kapelanów Katyńskich oddano salwę honorową.

