logo
logo

Zdjęcie: Ewa Kotowska-Rasiak/KAI/ Inne

Od Maryi do Józefa

Czwartek, 20 sierpnia 2026 (09:53)

Aktualizacja: Czwartek, 20 sierpnia 2026 (10:35)

Pielgrzymi 389. Pieszej Pielgrzymki Kaliskiej i 35. Pieszej Pielgrzymki Diecezji Kaliskiej powrócili pieszo z Jasnej Góry do Kalisza. Przy kościele św. Gotarda pątników powitał biskup kaliski ks. Damian Bryl, który wraz z nimi przeszedł do Narodowego Sanktuarium św. Józefa, gdzie odprawił Mszę św. na zakończenie tegorocznej pielgrzymki.

Na ulice miasta wyszli mieszkańcy Kalisza, którzy obdarowywali kwiatami pielgrzymów zdążających do bazyliki,
a na czele szła Orkiestra Dęta z Kamieńska.

Pątnicy pokłonili się św. Józefowi, a potem uczestniczyli
we Mszy św. pod przewodnictwem biskupa kaliskiego.

W homilii celebrans podziękował wszystkim, którzy podjęli trud drogi, modlitwy i refleksji. Podkreślił, że modlitwa pojedynczego człowieka może promieniować na całą wspólnotę. – To dobro, które czyni jeden człowiek, zmienia oblicze wspólnoty – zaznaczył biskup kaliski.

Wskazał, że pielgrzymka jest także ofiarą składaną Bogu.

– Dzisiaj przynosimy na ołtarz te kilka dni w drodze. Te dni zmagania, radości, smutki, cierpienia tego czasu – mówił kaznodzieja, który zachęcił, by wszystkie doświadczenia pielgrzymowania włączyć w ofiarę Chrystusa.

Zauważył, że najważniejsze w pielgrzymce nie są jej zewnętrzne elementy, ale to, co dokonuje się w sercu człowieka.

– To, co jest najważniejsze w pielgrzymce, to jest to, co dzieje się w sercu pielgrzyma. To jest osobiste przeżycie tego czasu. Ten cały zewnętrzny kontekst jest ważny, ale on ma służyć doświadczeniu ducha – stwierdził pasterz Kościoła kaliskiego.

Zachęcił uczestników pielgrzymki, aby po zakończeniu drogi zastanowili się, co najbardziej ich poruszyło i do czego zostali zaproszeni przez Boga.

– Co z tej pielgrzymki biorę do mojej codzienności? – pytał celebrans.

Podkreślił, że doświadczenie Bożej obecności powinno pozostać z pielgrzymami także po powrocie do codzienności.

– Zapamiętajcie, że Pan nigdy nas nie zostawia. Nawet wtedy, gdy człowiek jest zabiegany i nie dostrzega Boga, On pozostaje blisko – przekonywał kaznodzieja.

Zwrócił uwagę na wzajemną troskę i służbę.

– Pielgrzymka to także czas, w którym możemy służyć innym, możemy być dla innych – powiedział ksiądz biskup
i zachęcił, aby ducha otwarcia na drugiego człowieka przenieść z pielgrzymki do codziennego życia: do domów, parafii, wspólnot, miejsc pracy.

Na zakończenie zaapelował, aby doświadczenie pielgrzymowania nie pozostało wyłącznie wspomnieniem.

– Nie zamknijcie tego czasu tylko w pięknych zdjęciach. Niech ten czas promieniuje. Niech rezonuje. Niech przynosi dobry owoc – podkreślał ks. bp Bryl.

W tegorocznej pielgrzymce na Jasną Górę w 28 grupach,
w tym 5 rowerowych i biegowej, uczestniczyło 2600 pielgrzymów. W grupie rowerowej Akcji Katolickiej pielgrzymował ks. bp Łukasz Buzun.

W tym roku pielgrzymka odbyła się pod hasłem „Budujcie mój Kościół” zaczerpniętym ze słów Pana Jezusa wypowiedzianych do św. Franciszka.

Kierownikiem pielgrzymki był ks. Łukasz Urban, a ojcem duchownym – o. Waldemar Ułanowicz OFMConv.

Przez cały czas pielgrzymom towarzyszyli duchowo diecezjanie skupieni w grupie złotej, którzy codziennie spotykali się w Narodowym Sanktuarium św. Józefa
w Kaliszu pod przewodnictwem o. Janusza Siwickiego
OFMConv.

APW, KAI

NaszDziennik.pl