logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: arch/ -

Proboszczowie na ołtarze

Wtorek, 25 czerwca 2013 (14:04)

Rozpocznie się proces beatyfikacyjny dwóch polskich proboszczów: ks. Stanisława Sudoła z diecezji sandomierskiej oraz ks. Aleksandra Woźnego z archidiecezji poznańskiej. Zgodę wyraziła Konferencja Episkopatu Polski (KEP).

Ks. Stefan Sudoł żył w latach 1895-1981 i nazywany jest „Świętym z Dzikowca”. Jak wyjaśniono w komunikacie KEP ks. Sudoł wspominany jest jako kapłan oddany bez reszty Bogu i ludziom.

„Spędzał godziny w konfesjonale, zachęcał do adoracji Najświętszego Sakramentu. Zdaniem biskupa sandomierskiego Krzysztofa Nitkiewicza, to postać bardzo dziś aktualna, bo pokazuje więź pasterza i ludzi” – wyjaśniono w komunikacie.

Ks. Sudoł urodził się we wsi Zembrza, do kapłańskiej posługi przygotowywał się w przemyskim seminarium duchownym. „Święcenia kapłańskie przyjął 1 czerwca 1919 r. Był m.in. proboszczem w Wiązowicy, ale wybuch wojny przerwał jego pracę. Został wówczas posłany do Dzikowca. Zmarł 19 marca 1981 r.” – wyjaśnia KEP.

Ks. bp Krzysztof Nitkiewicz, ordynariusz diecezji sandomierskiej, podkreślił, że ks. Sudoł „nie był jakimś samotnikiem, szukającym drogi do świętości, ale realizował tę świętość razem z parafianami”.

Drugi z proboszczów – ks. Aleksander Woźny – żył w latach 1910-1983. Jak wyjaśnia KEP, święcenia kapłańskie przyjął w 1933 roku w Poznaniu. „Aresztowany w 1940 roku, został później wywieziony wraz z innymi kapłanami do obozu koncentracyjnego w Dachau, skąd został cudownie ocalony za przyczyną św. Józefa. Od 1945 r. był proboszczem parafii pw. Św. Jana Kantego w Poznaniu. Przez wiele lat był krajowym duszpasterzem kobiet. Za gorliwość duszpasterską był prześladowany przez Urząd Bezpieczeństwa” – dodano w komunikacie.

Kapłan archidiecezji poznańskiej ceniony był jako spowiednik i rekolekcjonista, o czym w komunikacie powiedział także ks. abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański. – Jego rekolekcje były notowane przez słuchaczy i nieraz po dłuższym czasie wydawane w formie książkowej – podkreślił pasterz poznańskiego Kościoła, którego słowa cytuje KEP.

IK

NaszDziennik.pl