logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: arch/ Inne

Uroczystość Objawienia Pańskiego

Poniedziałek, 6 stycznia 2014 (07:21)

Dzisiaj w Kościele katolickim obchodzona jest uroczystość Objawienia Pańskiego.

W potocznej nomenklaturze nadal funkcjonuje określenie tej uroczystości jako święta Trzech Króli, chociaż wcale nie byli to królowie, najprawdopodobniej nie było ich tylko trzech i nie oni akurat są głównymi bohaterami, na których chce Kościół zwrócić naszą uwagę. Uroczystość Objawienia Pańskiego (bo taka jest prawidłowa nazwa tego święta), dawniej Epifanii lub Teofanii,  jest jednym z najstarszych świąt ku czci Chrystusa. Jak wskazuje już sama nazwa, uroczystość ta jest pochodzenia wschodniego.

Greckie słowa: epifaneia, teofaneia – ukazanie się, objawienie – rozumiano na Wschodzie jako widzialne ukazanie się bóstwa albo też za pomocą tych słów określano uroczyste odwiedziny cesarza w mieście lub świętowanie ważnych dni z życia władcy. Ogólnie rzecz ujmując, jest to każde objawienie się bóstwa w czasie i przestrzeni. Początkowo obchodzono dwa święta razem: święto Bożego Narodzenia i Objawienia się ludzkości Jezusa jako Zbawiciela. Na Zachodzie zaczęto obchodzić je oddzielnie dopiero od IV w. Epifania stała się wspomnieniem i uobecnieniem trzykrotnego objawienia się Chrystusa światu – „tria miracula” (trzy cudowne zdarzenia) – jakie dokonało się podczas chrztu Jezusa w Jordanie, w chwili pokłonu trzech Mędrców oraz w czasie pierwszego cudu Pana Jezusa na weselu w Kanie Galilejskiej. Natomiast w liturgii Kościoła zachodniego podkreślono szczególnie w uroczystości Epifanii objawienie się Syna Bożego jako oczekiwanego Zbawiciela poganom w osobie trzech Mędrców i dlatego dzień ten jest określany jako święto Trzech Króli. Motyw ten jest główną treścią Mszy św. i tematem dominującym w Liturgii Godzin.

Natomiast w Jutrzni i Nieszporach wspomina się również „tria miracula”. Antyfona do Pieśni Maryi w Nieszporach wyraźnie wskazuje, o jakie objawienie chodzi: „W tym dniu tak świętym trzy cuda wysławiamy: dziś gwiazda przywiodła mędrców do żłóbka; dziś podczas godów woda stała się winem; dziś Chrystus dla naszego zbawienia przyjął od Jana chrzest w Jordanie”. Widzimy więc, że treść tej uroczystości jest o wiele bogatsza niż ta, którą tradycyjnie wiążemy z odwiedzinami w Betlejem mędrców ze Wschodu, czasem zbytnio koncentrując się na stronie zewnętrznej lub na symbolice darów przez nich złożonych.

To święto przypomina nam, że Jezus Chrystus objawia się światu, to znaczy, że przyszedł na ziemię nie tylko dla wybranego przez Boga narodu, ale dla wszystkich ludzi, którzy kiedykolwiek żyli i będą żyć. To On jest głównym bohaterem, który winien być przedmiotem naszej uwagi. To w Nim winniśmy rozpoznać Zbawiciela i odpowiedzieć naszą wiarą. Do tej odpowiedzi wiary zaproszeni jesteśmy wszyscy, niezależnie z jakiego narodu i kultury się wywodzimy. On nie ma względu na osoby i granice, ale przyszedł do wszystkich.

Błogosławiony Jan Paweł II na początku swego pontyfikatu tak wyraził istotę tego święta: W uroczystości tej „Kościół dziękuje Bogu za dar wiary, która stała się i wciąż na nowo staje się udziałem tylu ludzi, ludów, narodów. Świadkami tego daru, jego nosicielami jednymi z pierwszych byli właśnie owi trzej ludzie ze Wschodu, Mędrcy, którzy przybyli do stajenki, do Betlejem. Znajduje w nich swój przejrzysty wyraz wiara jako wewnętrzne otwarcie człowieka, jako odpowiedź na światło, na Epifanię Boga. W tym otwarciu na Boga człowiek odwiecznie dąży do spełnienia siebie. Wiara jest początkiem tego spełnienia i jego warunkiem” (7 stycznia 1979). Jest zatem uroczystość Objawienia Pańskiego świętem wiary i zaproszeniem do wdzięczności za dar wiary, który i nam został przekazany.

Ojciec Święty Benedykt XVI często przypominał nam także, że to święto jest także dniem objawienia prawdy o tym, czym jest Kościół, a także przypomnieniem naszej odpowiedzialności misyjnej. Dar wiary, który został nam przekazany, jest darem zobowiązującym nas do apostolstwa. Naszym zadaniem jest nieustanie ukazywać światu Chrystusa.

Dziś wreszcie, po długich staraniach, doczekaliśmy się, że Objawienie Pańskie jest dniem wolnym od pracy. Nie pozwólmy sprowadzić tego dnia jedynie do roli składowej jeszcze jednego długiego weekendu, spędzonego na „nieróbstwie”, lecz starajmy się sięgać do głębi i odkrywać prawdziwą treść, która jest podstawą naszego świętowania.

O. dr Piotr Andrukiewicz CSsR

NaszDziennik.pl