logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: / Nasz Dziennik

Nasila się prześladowanie chrześcijan

Niedziela, 28 kwietnia 2019 (22:55)

Po zamachach na Sri Lance prześladowania chrześcijan na świecie osiągnęły nowy, zatrważający rekord. „2019 już dziś jest najkrwawszym rokiem dla chrześcijan”, powiedział 25 kwietnia w Wiedniu dyrektor papieskiego stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie (Kirche in Not) Thomas Heine-Geldern.

– Prześladowanie chrześcijan nie zna granic. Nie zna przerwy, nawet w najważniejsze święta chrześcijańskie. Nie zna litości dla niewinnych ludzi, czyniąc ich często kozłami ofiarnymi toczących się w świecie konfliktów – podkreślił Thomas Heine-Geldern, dyrektor wykonawczy tego międzynarodowego dzieła, które udziela pomocy prześladowanym i cierpiącym niedostatki chrześcijanom w ponad 140 krajach.

Wśród ataków na chrześcijan tylko od początku tego roku Heine-Geldern wymienił m.in. ataki islamistów z ugrupowania Seleka na stację misyjną w Republice Środkowoafrykańskiej, zamach na katedrę w Jolo na południu Filipin, w którym w styczniu zginęło 20 osób, ataki głównie muzułmańskich nomadów Fulani w stanie Kaduna w Nigerii (w połowie marca zabito tam ponad 130 osób), a także napady hinduistów na szkołę katolicką i pracujące tam zakonnice w indyjskim stanie Tamil Nadu pod koniec marca. Najbardziej krwawa – jak dotychczas – była seria zamachów w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego na Sri Lance. Zginęło w nich ok. 250-260 osób, a ponad 500 zostało rannych.

Zagrożenie ze strony islamistów na Bliskim Wschodzie, a także przemoc szerzona przez Boko Haram na północy Nigerii nadal się utrzymują, stwierdził dyrektor PKWP. Jego zdaniem, błędne jest twierdzenie, że tzw. Państwo Islamskie jest zneutralizowane militarnie i przez to już nie istnieje, gdyż ta ideologia żyje, jej zwolennicy żyją i wydaje się, że funkcjonują kanały komunikacyjne. Partnerzy naszych projektów na Bliskim Wschodzie są nadal bardzo zaniepokojeni, powiedział Heine-Geldern.

PKWP (Kirche in Not) z wielką troską obserwuje też sytuację w takich krajach, jak Meksyk, Nikaragua i Wenezuela, gdzie na skutek konfliktów politycznych dochodzi co pewien czas do ataków na biskupów i księży. „Tam dochodzi do pomieszania ideologii politycznej z zarzutem, jakoby Kościół bezprawnie się mieszał do polityki, ponieważ wzywa do oporu przeciwko autorytarnym rządom lub korupcji. Dlatego jest celem agresji i przemocy”, uważa Heine-Geldern.

Według opublikowanego przez Pomoc Kościołowi w Potrzebie w listopadzie 2018 r. raportu o wolności religijnej, głównymi motywami prześladowań chrześcijan oraz innych mniejszości religijnych na świecie są ekstremizm islamski, nadmierny nacjonalizm oraz ideologie autorytarne. „Z wielką troską zauważamy, że – niestety – te wszystkie trzy zjawiska nie słabną, lecz przeciwnie – nasilają się”, powiedział dyrektor papieskiego stowarzyszenia. Zwrócił uwagę, że obecnie obserwujemy to m.in. w krajach afrykańskich, jak Burkina Faso, Niger czy Benin. W tym regionie „dramatycznie” wzrasta wrogość wobec stacji misyjnych oraz księży i sióstr zakonnych, a ludzi ogarnia coraz większy strach.

Heine-Geldern zaapelował, aby „te gorzkie fakty nazywać po imieniu”. Jego zdaniem, rządy poszczególnych krajów, a także ONZ mają obowiązek „budować pokój, gwarantować wolność religijną i bronić przed atakami wymierzonymi przeciwko religii”.

RP, KAI

NaszDziennik.pl