logo
logo
zdjęcie

Ks. bp Rolando Álvarez z Matagalpy Zdjęcie: Ramírez 22 nic/ Licencja: CC BY-SA 4.0/ Wikipedia

Trwa prześladowanie Kościoła w Nikaragui

Wtorek, 24 maja 2022 (16:26)

Aktualizacja: Wtorek, 24 maja 2022 (20:33)

Reżim rządzącego nieprzerwanie od 16 lata w Nikaragui Daniela Ortegi nie przestaje walczyć z Kościołem.

Po wydaleniu z kraju kilka tygodni temu nuncjusza apostolskiego władze zamknęły należącą do Konferencji Episkopatu stację telewizyjną Canal 51. Ponadto miejscowa policja wysyła groźby pod adresem wielu biskupów i księży, nie kryjąc planów zabicia ich.

Od wielu lat Kościół w Nikaragui doświadcza skutków przybierającej na sile kampanii rządowej dążącej do zastraszenia go, uciszenia i całkowitego zlikwidowania. Należy obecnie do najbardziej prześladowanych wspólnot katolickich na świecie. Ksiądz bp Silvo Báez kilka lat temu musiał uciekać z kraju.

Ksiądz bp Rolando Álvarez z Matagalpy w proteście przeciwko represjom antyreligijnym i śledzeniu każdego jego ruchu przez policję podjął w ostatnich dniach bezterminowy strajk głodowy. Jest on surowym krytykiem sandinistowskiego rządu prezydenta Daniela Ortegi, który aresztował dziesiątki opozycyjnych polityków i domaga się uwolnienia wszystkich więźniów politycznych. Hierarcha zapowiedział, że będzie kontynuował strajk głodowy, dopóki policja, która powiedziała mu, że wykonuje tylko rozkazy, nie zobowiąże się do uszanowania prywatności jego rodziny i nie wycofa się z działań skierowanych przeciwko niemu.

W obliczu trudnej sytuacji w kraju arcybiskup Managui, ks. kard. Leopoldo Brenes, zachęcał w ostatnich dniach do stworzenia armii modlitwy, która podejmie odmawianie Różańca Świętego. To jest broń w rękach chrześcijan zdolna zwyciężyć w najcięższych bitwach i wojnach.

Metropolita stołecznej archidiecezji zaznaczył, że Kościół jest nauczycielem dialogu, pojednania i przebaczenia. Przypomniał, że właściwą drogą rozwiązywania problemów są rozmowa oraz słuchanie drugiego człowieka. Podkreślił również znaczenie rodziny jako szkoły dialogu i pokoju.

W odczytanym komunikacie Konferencji Episkopatu Nikaragui wyraził szczególną solidarność z ks. bp. Rolando Álvarezem. Przypomniał także, że Kościół nie jest wrogiem rządu i będzie modlił się za niego.

JG, KAI

NaszDziennik.pl