Aresztowanie ks. bp. Alvareza było „kolejnym etapem eskalacji konfliktu”. Już od 4 sierpnia był on w areszcie domowym w swoim domu biskupim w Matagalpie po otwartym sprzeciwie wobec zamknięcia sześciu katolickich rozgłośni radiowych, które – według policji – podżegały do aktów przemocy i destabilizacji kraju. Reżim oskarża biskupa o próbę obalenia rządu i przygotowuje się do postawienia mu formalnych zarzutów.
Według PKwP od 19 sierpnia biskup przebywa w areszcie policyjnym u swoich krewnych w pobliżu stolicy kraju – Managui. Wraz z nim aresztowano trzech księży, diakona, dwóch seminarzystów i kamerzystę. Są oni obecnie przetrzymywani w okrytym złą sławą stołecznym więzieniu „El Chipote”, przeznaczonym głównie dla więźniów politycznych.
Biskup Alvarez jest jednym z najbardziej znanych krytyków obecnego kryzysu społecznego i politycznego w Nikaragui. Na znak protestu przeciwko represjom politycznym wobec Kościoła podjął w połowie maja kilkudniowy strajk głodowy. Dyrektor z PKwP uważa, że akcja przeciwko biskupowi jest „kolejnym krokiem w spirali konfrontacji”.
Biskup Matagalpy nie jest pierwszym hierarchą prześladowanym przez władze tego kraju. W 2019 r. biskup pomocniczy archidiecezji Managui Silvio José Báez musiał opuścić ją na prośbę Franciszka po otrzymaniu kilku gróźb śmierci. W więzieniu w Nikaragui przebywa sześciu innych księży. W marcu br. rząd wydalił z kraju nuncjusza apostolskiego ks. abp. Waldemara Stanisława Sommertaga. Zabronił również dalszej działalności setkom organizacji społecznych lub charytatywnych. Z międzynarodowym potępieniem spotkało się wydalenie z kraju Misjonarek Miłości – zgromadzenia założonego przez św. Matkę Teresę z Kalkuty. Znalazły one schronienie w sąsiedniej Kostaryce.
Zamknięto też stację telewizyjną prowadzoną przez miejscowy episkopat i osiem kościelnych stacji radiowych, a Obserwatorium ds. Przejrzystości i Walki z Korupcją zarejestrowało od 2018 r. około 200 ataków na mienie kościelne i pracowników. Według PKwP naoczni świadkowie donoszą również o podpaleniach kościołów, zakłócaniu nabożeństw i zastraszaniu wiernych przez policyjne kontrole wokół kościołów. Zagrożeni są także właściciele firm autobusowych i taksówkarskich, które wożą ludzi na Msze św.
Na trudną sytuację Kościoła w Nikaragui Pomoc Kościołowi w Potrzebie zwracała uwagę już w raporcie „Wolność religijna na świecie 2021”.

