Ojciec Święty Franciszek ogłosił dekret Kongregacji Kultu Bożego ustanawiający obowiązkowe wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła dla całego obrządku łacińskiego. Jego miejscem w kalendarzu liturgicznym będzie zawsze poniedziałek po uroczystości Zesłania Ducha Świętego.
– Kościół, wpisując to wspomnienie do tożsamości całego Kościoła, przypomina nam, że Maryja jest Matką każdego człowieka. Nie zrozumiemy siebie w Kościele ani Kościoła, jeśli nie będzie tam Maryi – podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” ks. Krzysztof Czapla, dyrektor Sekretariatu Fatimskiego w Zakopanem. – Maryja jest fundamentalnie związana z historią zbawienia i Kościoła – przypomina ks. Czapla. – Nie można maryjności traktować jako pobożności drugiej kategorii. Trwanie w Kościele jest trwaniem w relacji z Matką Bożą – zaznacza.
Decyzja ta ma szczególne znaczenie dla Kościoła w Polsce. Choć chrześcijanie czcili Maryję jako Matkę Kościoła od pierwszych wieków, to właśnie z naszego kraju wyszedł impuls do oficjalnego ogłoszenia tego tytułu przez Papieża Pawła VI.
Decyzja Ojca Świętego została zainspirowana przez ks. kard. Stefana Wyszyńskiego. Wielki wkład miała w to Maria Okońska, założycielka Instytutu Prymasa Wyszyńskiego i bliska współpracownica Prymasa. Jak wspominał paulin z Jasnej Góry o. Jerzy Tomziński, pragnienie nadania tytułu Matki Kościoła było właściwie jej inicjatywą, popartą przez Prymasa.
Memoriał z Polski
Jesienią 1963 r. ks. kard. Wyszyński powiedział, że nosi w sercu pragnienie większej chwały Maryi. Pragnie, aby Matka Chrystusowa została na Soborze Watykańskim II ogłoszona Matką Kościoła. Wspomniał o tym Ojcu Świętemu. Paweł VI odniósł się do tej sprawy z wielkim entuzjazmem, ale zaznaczył, że musi ona przejść przez opinię teologów.
Polscy biskupi napisali memoriał z gorącą prośbą do Papieża, aby ogłosił Maryję Matką Kościoła i oddał Jej cały świat. W dniu otwierającym trzecią sesję soboru, 16 września 1964 r., ksiądz Prymas wygłosił przemówienie, uzasadniające konieczność ogłoszenia Maryi Matką Kościoła. Powołał się na doświadczenie naszego Narodu, dla którego Matka Chrystusowa w wielu trudnych momentach była ratunkiem i pomocą.
Odpowiedzią ze strony Stolicy Apostolskiej było ogłoszenie 21 listopada 1964 r. przez Papieża Pawła VI Najświętszej Maryi Panny Matką Kościoła. Dokonało się to w obecności wszystkich ojców soborowych i przy ich gorącym aplauzie. – Gdy Papież wypowiadał słowa: „Ogłaszam Maryję Matką Kościoła”, wszyscy biskupi zerwali się z miejsc i zaczęli klaskać z ogromnej radości, długo i żarliwie – relacjonował po powrocie do kraju ks. abp Antoni Baraniak, ówczesny metropolita poznański i bliski współpracownik ks. kard. Wyszyńskiego, którego nazywał Ojcem. – Ciągle patrzyłem na Ojca. Ojciec stał, miał twarz zasłoniętą rękami; między palcami spływały łzy. Widziałem, że był ze wszech miar wstrząśnięty. Dokonywała się jego umiłowana sprawa, przeogromna chwała Maryi, którą on ukochał i za którą gotów był poświęcić wszystko – wspominał.
Sam ks. kard. Wyszyński z właściwą sobie skromnością tak charakteryzował tamte wydarzenia: – Na Soborze nie prowadziliśmy żadnej propagandy, aby Maryja została nazwana Matką Kościoła. A jednak stało się to, czego tak gorąco pragnęliśmy. Czyż to nie dowód, że jest w tym moc i wola Boża? Jest ogólna opinia, że jeśliby biskupi polscy tej sprawy nie podjęli i nie przedstawili Ojcu Świętemu, prawdopodobnie nie miałoby miejsca to, co się stało. Zapewne działał sam Bóg i On chciał chwały dla Matki Najświętszej, my byliśmy tylko słabymi narzędziami – wspominał po powrocie z Rzymu Prymas Tysiąclecia.
Ogłoszony w minioną sobotę dekret podpisany został przez prefekta watykańskiej dykasterii liturgicznej ks. kard. Roberta Saraha. Przypomina on motywację biblijną i teologiczną obchodów tego święta. W dekrecie czytamy, że „uroczystość ta pomoże nam także w przypomnieniu sobie, że życie chrześcijańskie potrzebuje dla swego wzrostu zakotwiczenia w tajemnicy krzyża, ofierze Chrystusa w uczcie eucharystycznej oraz w składającej ofiarę Dziewicy, Matce Odkupiciela i wszystkich odkupionych”.
Wspomnienie liturgiczne NMP Matki Kościoła było dotychczas obchodzone w Polsce i w Argentynie.

