logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: VATICAN MEDIA/ PAP/EPA

Papież wspiera Różaniec do Granic Nieba

Środa, 4 listopada 2020 (11:00)

Aktualizacja: 4 listopada 2020 (11:09)

Do włączenia się w modlitwę różańcową w intencji Ojczyzny, o pojednanie zachęcił Papież Polaków podczas dzisiejszej audiencji ogólnej, transmitowanej przez media watykańskie z biblioteki Pałacu Apostolskiego.

Oto słowa Ojca Świętego:

Pozdrawiam serdecznie wszystkich Polaków.

W tym tygodniu w całej Polsce Wasze rodziny i parafie jednoczy wspólna modlitwa: Różaniec do Granic Nieba.

Niech to błaganie, zanoszone do nieba przez wstawiennictwo Matki Bożej Różańcowej, wyjedna uzdrowienie ran związanych z utratą dzieci nienarodzonych, przebaczenie grzechów, dar pojednania oraz napełni Wasze serca nadzieją i pokojem. Z serca Wam błogosławię.

Papieską katechezę streścił po polsku o. Marek Viktor Gongalo OFM z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej:

Drodzy bracia i siostry! Podczas swego życia publicznego Jezus nieustannie odwołuje się do mocy modlitwy. Ewangelie, ukazując Go, jak modli się w miejscach ustronnych, świadczą wyraźnie, że nawet w czasach większego poświęcenia się ubogim i chorym Jezus nigdy nie zaniedbywał wewnętrznego i pełnego miłości dialogu z Ojcem.

Ze wzoru Jezusa możemy wyprowadzić pewne cechy charakterystyczne modlitwy chrześcijańskiej.

Modlitwa przywraca wymiar duchowy całej rzeczywistości. Modlitwa to także słuchanie i spotkanie z Bogiem. To ona ma moc przekształcania w dobro tego, co mogłoby być obciążeniem, ma moc otwierania umysłu, kształtowania serca oraz naszych relacji z Bogiem, ludźmi i całym stworzeniem.

Modlitwa jest także sztuką, którą należy praktykować natarczywie. Wszyscy jesteśmy zdolni do modlitw doraźnych, ale Jezus wychowuje nas do innego rodzaju modlitwy: takiej, która potrafi być zdyscyplinowana, wprawna i wytrwała.

Inną cechą modlitwy Jezusa jest samotność. W milczeniu, na miejscu pustynnym może wyłonić się wiele głosów, które ukrywamy albo z uporem tłumimy w naszych sercach. Bez życia wewnętrznego stajemy się powierzchowni, wzburzeni, niespokojni; uciekamy od rzeczywistości, a także od siebie samych.

Drodzy bracia i siostry, odkryjmy na nowo Jezusa Chrystusa jako nauczyciela modlitwy i zasiądźmy w Jego szkole, na pewno odnajdziemy radość i pokój.

JG, KAI

NaszDziennik.pl