Aby otrzymać dar życia wiecznego od Boga, „trzeba przyjąć Jego wolę” – powiedział Papież Leon XIV
w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański, którą
odmówił z wiernymi zgromadzonymi na placu
Wolności w Castel Gandolfo.
Mówiąc o ludzkim pragnieniu „zbawienia, to znaczy istnienia wolnego od niepowodzenia, od zła i śmierci”, zaznaczył, że „nie chodzi o zdobywanie go siłą ani wypraszanie go jak niewolnicy ani też o uzyskanie go na podstawie umowy”. Życie wieczne „może dać jedynie Bóg”. Ale aby otrzymać ten „dar Boga, trzeba przyjąć Jego wolę”, którą jest miłość Boga i bliźniego. Tak odpowiadamy na miłość Ojca, który pierwszy umiłował nas „całym sobą
w Synu Jezusie”.
„Jezus jest objawieniem prawdziwej miłości do Boga i do człowieka – miłości, która się ofiarowuje, a nie posiada, miłości, która przebacza, a nie żąda, miłości, która pomaga i nigdy nie opuszcza. W Chrystusie Bóg stał się bliźnim każdego mężczyzny i każdej kobiety; zatem każdy z nas może – i powinien – stać się bliźnim tych, których spotyka na drodze. Także my jesteśmy wezwani, byśmy za przykładem Jezusa, Zbawiciela świata, nieśli pociechę
i nadzieję, zwłaszcza zniechęconym i rozczarowanym”
– zwrócił uwagę Leon XIV.
Wskazał, że aby żyć wiecznie, nie trzeba „oszukiwać śmierci, ale służyć życiu – to znaczy troszczyć się
o istnienie innych w czasie, który wspólnie przeżywamy”.
„To jest najwyższe prawo, które jest ponad wszelkimi regułami społecznymi i nadaje im sens” – stwierdził.
Po modlitwie pozdrowił Polaków.
„Pozdrawiam uczestników Letniego Kursu Akademii Liturgicznej z Polski. Moje myśli kieruję także do wszystkich pielgrzymów biorących udział w dorocznej pielgrzymce do sanktuarium Matki Bożej na Jasnej Górze” – powiedział Ojciec Święty.

