logo
logo

Zdjęcie: Fot. Vatican Media/ Inne

Leon XIV: Kontynuujmy promocję pokoju

Środa, 23 lipca 2025 (11:35)

Aktualizacja: Środa, 23 lipca 2025 (12:27)

Przed opuszczeniem Castel Gandolfo, wieczorem 22 lipca, Leon XIV zatrzymał się, by porozmawiać z kilkoma dziennikarzami oczekującymi na jego wyjście, odpowiadając na pytania dotyczące spraw międzynarodowych. „Głos Kościoła nadal ma znaczenie, kontynuujmy promocję pokoju” – wskazał Ojciec Święty.

„Trzeba zachęcać wszystkich do złożenia broni, porzucenia również całego handlu, który kryje się za każdą wojną” – podkreślił Papież, opuszczając we wtorek wieczorem Villa Barberini w Castel Gandolfo po 16 dniach pobytu. Ojciec Święty, który powrócił krótko przed godziną 21.00 do Watykanu, zatrzymał się przy dziennikarzach oczekujących na jego odjazd i odpowiedział na pytania dotyczące sytuacji międzynarodowej oraz sytuacji w Gazie. Zapytany o możliwość udania się do miejsc cierpienia, np. do Strefy Gazy, Leon XIV wyjaśnił, że jest wiele miejsc, do których osobiście chciałby „się udać, ale to niekoniecznie jest sposobem na znalezienie odpowiedzi”.

Zamiast tego – podkreślił – „trzeba zachęcać wszystkich do złożenia broni i zakończenia całego handlu bronią. Często przez handel bronią ludzie stają się tylko bezwartościowymi narzędziami”. Dodał, że w tej kwestii należy „często powtarzać: godność każdego człowieka – chrześcijanina, muzułmanina, wyznawców każdej religii – musi być szanowana”. „Wszyscy jesteśmy dziećmi Bożymi, stworzonymi na obraz Boga” – kontynuował. „Dlatego będziemy kontynuować ten wysiłek”.

Papież powiedział, że pobyt w Castel Gandolfo był bardzo udany, z chęcią tam powróci; dzaznaczył, że był bardzo zadowolony z przyjęcia. „Udało mi się zmienić trochę powietrze”, ale to były „wakacje robocze – nigdy nie przestałem śledzić bieżących wydarzeń” – dodał, wspominając, że miał okazję przyjmować przywódców państw lub rozmawiać z nimi telefonicznie, co było ważne. „Dzięki Bogu głos Kościoła nadal się liczy. Nadal będziemy promować pokój”.

Leon XIV spędził 16 dni w Villa Barberini w Castel Gandolfo – od 6 do 22 lipca – w czasie których odbyły się również niektóre publiczne wydarzenia.

W Villa Barberini Papież przyjął 9 lipca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. 18 lipca rozmawiał telefonicznie z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu – po izraelskim ataku z 17 lipca, który trafił w kościół Świętej Rodziny w Gazie, zabijając trzy osoby i raniąc kolejne.
21 lipca rozmawiał telefonicznie z Mahmudem Abbasem, prezydentem Palestyny, o ostatnich wydarzeniach w Strefie Gazy i przemocy na Zachodnim Brzegu.

12 lipca w dziedzińcu Pałacu Apostolskiego w Castel Gandolfo odbyła się audiencja dla uczestników kapituł generalnych różnych zakonów. Leon XIV wezwał ich, by „myśleli na wielką skalę”, traktowali swoje powołanie jako „wspaniałą przygodę” i realizowali „Boży plan zbawienia”.

15 lipca Papież odwiedził klasztor Klarysek w Albano. Nawiedził to miejsce po odprawieniu Mszy św. w kaplicy siedziby Karabinierów w Castel Gandolfo, gdzie zachęcał funkcjonariuszy do odpowiadania na przestępczość siłą prawa i uczciwości.
Ostatniego dnia pobytu – 21 lipca – odwiedził dom opieki prowadzony przez siostry ze wspólnoty Santa Marta, spędzając około godzinę z pensjonariuszkami ośrodka położonego nad jeziorem. „Jesteście znakami nadziei, dałyście tak wiele w życiu” – powiedział im Papież Leon XIV, zachęcając, by nadal były „świadkami modlitwy i wiary”, rodziną, która ofiaruje Bogu to, co ma.

APW, vaticannews.va

NaszDziennik.pl