Udając się na Eucharystię, podszedł do mikrofonu i w spontanicznych słowach pozdrowił rzesze wiernych, a w szczególności młodych, którzy przybyli na kanonizację. Obiecał im, że pozdrowi ich osobiście po zakończeniu liturgii.
W osobnych słowach Papież pozdrowił rodziny dwóch błogosławionych, a także oficjalne delegacje. „Przygotowujemy się do tej liturgicznej uroczystości modlitwą, z otwartym sercem, pragnąc naprawdę przyjąć tę łaskę Pana, i wszyscy czujemy w sercu to samo, co przeżywali Pier Giorgio i Carlo: tę miłość do Jezusa Chrystusa, zwłaszcza w Eucharystii, ale także w ubogich, braciach i siostrach. Wszyscy wy, wszyscy my, jesteśmy powołani, aby być świętymi. Niech Bóg was błogosławi!”.

