Papież zaznaczył, że wszyscy wierzący są wezwani do adoracji i takiej wewnętrznej modlitwy wewnętrznej, jednakże pustelnicy i pustelniczki mają być tego wzorem, świadectwem piękna życia kontemplacyjnego.
„Nie jest to ucieczka od świata – mówił Ojciec Święty – ale odrodzenie serca, aby było ono zdolne do słuchania, źródłem twórczego i owocnego działania miłości, którą inspiruje nas Bóg. Dzisiaj, w świecie coraz bardziej wyobcowanym przez powierzchowność mediów i techniki, jak nigdy dotąd potrzebny jest powrót do życia wewnętrznego i ciszy, aby żyć w kontakcie z samym sobą, z bliźnim, ze stworzeniem i z Bogiem. Z intymnej przyjaźni z Panem odradza się bowiem radość życia, zachwyt wiarą i zamiłowanie do wspólnoty kościelnej”.
Leon XIV podkreślił, że oddalenie pustelników od świata nie oddziela ich od innych ludzi, ale przeciwnie łączy ich w głębszej solidarności. Modlitewna samotność rodzi wspólnotę i współczucie dla całego rodzaju ludzkiego i dla każdego stworzenia.
Papież zwrócił też uwagę na relacje pustelnika z Kościołem lokalnym. „Wasza prosta obecność i modlitewne świadectwo, poprzez komunię z biskupem i braterskie relacje z proboszczami, stają się cenne i owocne, ponieważ pogłębiają »duchowy oddech« wspólnoty chrześcijańskiej”. Leon XIV zaznaczył, że również w anonimowych i złożonych środowiskach miejskich, naznaczonych złą samotnością obecność pustelników jest oazą komunii z Bogiem i braćmi.
Nawiązując do dziedzictwa Ojców Kościoła, Papież zauważył, że Duch Święty otwiera pustelników na dialog ze wszystkimi, którzy szukają sensu i prawdy. Dzięki temu mogą nadać kierunek w poszukiwaniach, które często są dość chaotyczne.
Odwołując się do św. Augustyna, Leon XIV podkreślił, że w sercu każdego człowieka żywy jest ogień pragnienia Boga. Jest to ogień, który nigdy nie gaśnie. „Jesteście strażnikami i świadkami tego pragnienia, które mieszka w każdym człowieku, aby każdy mógł je odkryć i pielęgnować w sobie” – powiedział Ojciec Święty.
Na zakończenie Papież przypomniał pustelnikom o ich wielkim zadaniu, jakim jest modlitwa wstawiennicza. „Nasze burzliwe czasy – powiedział Ojciec Święty – wymagają od was, abyście wniknęli w tajemnicę wstawiennictwa Chrystusa za całą ludzkość, godząc się stanąć pośrodku między stworzeniem, kruchym i zagrożonym przez zło, a miłosiernym Ojcem, źródłem wszelkiego dobra. Wezwani do stania na straży, z podniesionymi rękami i czujnym sercem, idźcie zawsze w obecności Boga, solidaryzując się z doświadczeniami ludzkości. Trzymając wzrok utkwiony w Jezusie i otwierając żagle serca na Jego Ducha Życia, płyńcie wraz z całym Kościołem, naszą matką, po burzliwym morzu historii, ku Królestwu miłości i pokoju, które Ojciec przygotowuje dla wszystkich”.

