Nawiązując do fragmentu Ewangelii, mówiącego
o spotkaniu Jezusa z Samarytanką przy studni,
Papież podkreślił, że „pragnienie życia i miłości”, które
nosi w sobie wykluczona przez swą społeczność kobieta, jest pragnieniem każdego człowieka, które Pan Bóg chce wypełnić. Zwraca uwagę, że Jezus czeka na Samarytankę przy studni zanim ona tam przyjdzie i znając pragnienia, których ona sama nie wypowiada.
On „kocha Samarytankę tak, jak jeszcze nikt wcześniej
jej nie kochał” i obdarza ją darem większym niż jej pragnienia „pełne goryczy i duchowej pustki”. – Syn
Boży daje w darze życie odnowione wodą wypływającą
z miłosierdzia Ojca – podkreślił Ojciec Święty.
Dodał, że w Wielkim Poście, gdy towarzyszymy Jezusowi
w Jego drodze do męki, śmierci i zmartwychwstania, życie wiary i bliskość Boga spotykają się, „odnawiając w każdym z nas łaskę chrztu”, a Pan Bóg wzywa do nawrócenia, pragnąc oczyszczać serce człowieka i zapraszając go
do pełnienia dzieł miłosierdzia. Przyjmując ów dar miłosierdzia, każdy człowiek może stać się darem
dla innych ludzi.
– Tak jak Samarytance, tak i nam dzisiaj w czasie Wielkiego Postu dany jest czas, aby na nowo odkryć
dar tego sakramentu, który jak brama wprowadził
nas w wiarę i życie chrześcijańskie – zaznaczył Leon XIV.
Nawiązując do wyzwań, jakimi żyją mieszkańcy dzielnicy, w której położona jest parafia Ofiarowania NMP, Papież wyraził zrozumienie dla trudności, ale też dla pragnień młodych ludzi, którzy tam czekają „na dom, na pracę zapewniającą godne życie, na bezpieczne miejsca,
w których można się spotkać, bawić i wspólnie
planować coś pięknego”.
Ojciec Święty stwierdził, że parafia jest niczym ewangeliczna studnia, do której przychodzą ci, którzy
są „zranieni w sercu, pozbawieni godności i spragnieni nadziei”. Dodał, że do wspólnoty parafialnej należy
„pilne i wyzwalające zadanie” ukazywania Chrystusa,
Jego pragnienia, by odkupić życie człowieka od zła
i zaprosić go do życia „sprawiedliwego, prawdziwego
i pełnego”.
– Wychodząc od Eucharystii, bijącego serca każdej wspólnoty chrześcijańskiej, zachęcam was, aby działalność parafialna była znakiem Kościoła, który jak matka troszczy się o swoje dzieci, nie potępiając ich, lecz przyjmując, słuchając i wspierając w obliczu zagrożeń – powiedział Ojciec Święty. – Słowo Ewangelii, które tryska w nas,
jak źródło prawdy, niech pomaga każdemu otworzyć oczy, aby umieć mądrze rozeznawać, co jest dobre, a co złe, formując w ten sposób wolne i dojrzałe sumienie
– zaakcentował.

