logo
logo

Zdjęcie: Fot. Vatican Media/ Inne

Leon XIV: Wiara nie jest abdykacją rozumu

Niedziela, 15 marca 2026 (14:23)

Aktualizacja: Niedziela, 15 marca 2026 (14:31)

Podczas rozważania przed modlitwą Anioł Pański Papież wskazał, że „jesteśmy wezwani do przeżywania chrześcijaństwa »z otwartymi oczami«. Wiara nie jest ślepym aktem, abdykacją rozumu ani ulokowaniem się w jakiejś pewności religijnej, która powoduje, że odwracamy wzrok od świata”. Ojciec Święty dodał, że „wiara pomaga nam patrzeć z punktu widzenia Jezusa, Jego oczami”. Mamy „otwierać oczy, tak jak to czynił Jezus, przede wszystkim na cierpienia innych i na rany świata”.

Nawiązując do niedzielnej Ewangelii, która opowiada
o uzdrowieniu człowieka niewidomego od urodzenia, Papież powiedział, że ten ewangeliczny fragment mówi o tajemnicy zbawienia. Bóg posłał Syna – światłość świata – do ludzkości kroczącej w mrokach; Jezus jest tym, który otworzył oczy niewidomych i oświecił nasze życie.

Leon XIV dodał, że my „sami nie potrafimy zobaczyć dogłębnie tajemnicy życia. Dlatego właśnie Bóg stał się człowiekiem
w Jezusie, żeby błoto naszego człowieczeństwa, ulepione tchnieniem Jego łaski, mogło otrzymać nowe światło, zdolne sprawić, byśmy w końcu zobaczyli w prawdzie samych siebie, innych i Boga”.
 
Wobec opinii, jakoby wiara pociąga za sobą rezygnację
z myślenia, Ewangelia mówi nam o tym, że w spotkaniu
z Jezusem „otwierają się oczy”. U przedstawicieli władzy religijnej skutkuje to uporczywymi pytaniami: „Jakżeż oczy
ci się otwarły?” (J 9,10), „W jaki sposób otworzył ci oczy?”
(J 9,26).

Papież dodał, że obecnie, „w szczególności w obliczu tak licznych pytań ludzkiego serca i dramatycznych sytuacji niesprawiedliwości, przemocy i cierpienia, które naznaczają nasze czasy, potrzeba wiary czujnej, uważnej i profetycznej, która otwierałaby oczy na ciemności świata i wnosiła w nie światło Ewangelii poprzez zaangażowanie na rzecz pokoju, sprawiedliwości i solidarności”.
 
„Przemoc nigdy nie będzie mogła doprowadzić do sprawiedliwości, stabilności i pokoju, których oczekują narody” – podkreślił z kolei Leon XIV w pozdrowieniach po modlitwie Anioł Pański. Wezwał do zawieszenia broni i podjęcia dialogu. Ze szczególnym apelem zwrócił się w sprawie Libanu, gdzie sytuacja w wyniku prowadzonym walk jest „powodem
do wielkiego niepokoju”.
 
Podczas pozdrowień po modlitwie Anioł Pański Papież wskazał, że od dwóch tygodni na Bliskim Wschodzie trwa „przerażająca przemoc wojny”, w wyniku której „tysiące niewinnych osób zostało zabitych, a mnóstwo innych zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów”. Ojciec Święty zapewnił o swej duchowej bliskości z tymi, którzy stracili swoich bliskich wskutek uderzeń wymierzonych w szkoły, szpitale oraz zamieszkałe obszary.

„Powodem do wielkiego niepokoju” – dodał Papież – są wydarzenia w Libanie. „Wyrażam nadzieję na takie drogi dialogu, które pomogą władzom tego kraju wdrożyć trwałe rozwiązania obecnego poważnego kryzysu – dla dobra wspólnego wszystkich Libańczyków” – podkreślił Ojciec Święty.

„W imieniu chrześcijan Bliskiego Wschodu oraz wszystkich kobiet i mężczyzn dobrej woli zwracam się do odpowiedzialnych za ten konflikt: wzywam do zawieszenia broni! Niech na nowo otworzą się ścieżki dialogu!”
– zaakcentował Leon XIV.

APW, vaticannews.va

NaszDziennik.pl