Podczas Liturgii Wigilii Paschalnej Ojciec Święty
udzielił sakramentu wtajemniczenia chrześcijańskiego
10 dorosłym katechumenom: 5 z diecezji rzymskiej,
2 Portugalczykom, jednemu z Korei oraz 2 z Wielkiej Brytanii.
Na początku homilii Leon XIV, wskazując na symbolikę zapalonych świec, powiedział, że „jest to znak światła paschalnego, które jednoczy nas w Kościele jako lampy
dla świata”. Wigilia Paschalna jest pamiątką „zwycięstwa Pana życia nad śmiercią i otchłanią”.
Papież dodał, że czas Triduum Paschalnego stanowił
jedną wielką celebrację „misteriów Męki Boga”.
– Zmartwychwstały jest tym samym Stwórcą wszechświata, który – podobnie jak na początku dziejów dał nam istnienie z niczego, tak na krzyżu, aby ukazać nam swoją bezgraniczną miłość – obdarzył nas życiem
– zwrócił uwagę Ojciec Święty.
Odwołując się do czytań z Liturgii Słowa, podkreślił,
że „»uświęcająca siła tej nocy« zapuszcza swoje korzenie również tam, gdzie dokonał się pierwszy upadek rodzaju ludzkiego, i rozciąga się przez wieki jako droga pojednania i łaski”.
Odczytana Ewangelia opowiada o niewiastach, które wyruszyły w drogę, przezwyciężając ból i lęk. Chciały nawiedzić grób Jezusa – zapieczętowany wielkim kamieniem, którego pilnowali żołnierze. Grzech – wyjaśnił Papież – jest „niezwykle ciężką barierą, która nas zamyka
i oddziela od Boga, próbując zabić w nas Jego słowa nadziei”.
Ojciec Święty zaakcentował, że Maria Magdalena i druga Maria nie dały się zastraszyć, lecz dzięki wierze oraz miłości stały się pierwszymi świadkami zmartwychwstania. Wskazał, że w trzęsieniu ziemi i w aniele siedzącym na odsuniętym kamieniu rozpoznały potęgę miłości Boga, która jest silniejsza od wszelkiej mocy zła, zdolna przezwyciężyć zło. – Człowiek może zabić ciało, ale życie Boga miłości jest życiem wiecznym, które wykracza poza śmierć i którego żaden grób nie może uwięzić – zaznaczył.
Papież powiedział, że również dzisiaj istnieje wiele „grobowców, które trzeba otworzyć”, natomiast „kamienie, które je zamykają, są tak ciężkie i tak pilnie strzeżone,
że wydają się nie do ruszenia”. Nieufność, strach, egoizm, urazy przytłaczają serce człowieka. Ich konsekwencjami
są wojna, niesprawiedliwość, izolacja między narodami
i państwami. One prowadzą do zerwania relacji międzyludzkich. – Nie pozwólmy, by nas sparaliżowały!
– zaapelował Leon XIV.
Podkreślił, że w historii było wiele osób, które z Bożą pomocą potrafiły „odsunąć te kamienie” – nieraz z wielkim wysiłkiem, nawet za cenę życia. Przyniosło to dobre owoce, które trwają do dzisiaj. – Nie są to jacyś nieosiągalni bohaterowie, lecz ludzie tacy jak my – powiedział
Leon XIV. Dzięki „łasce Zmartwychwstałego w miłości
i prawdzie” mieli odwagę głosić Boże Słowo i działać
mocą Pana.
– Pozwólmy się porwać ich przykładowi i w tę świętą
noc przyjmijmy ich zaangażowanie jako nasze własne,
aby wszędzie i zawsze na świecie wzrastały i rozkwitały paschalne dary zgody i pokoju – zaapelował Leon XIV.
Zapraszamy do wysłuchania homilii wygłoszonej przez Papieża Leona XIV podczas Wigilii Paschalnej w Watykanie TUTAJ.

