ze zgromadzonymi w Częstochowie, gdzie po 70 latach odnawiane są dzisiaj Jasnogórskie Śluby Narodu, opracowane przez uwięzionego ks. kard. Stefana Wyszyńskiego. Niech zawarty w nich program odnowy moralnej społeczeństwa przez ochronę życia ludzkiego, troskę o małżeństwo i rodzinę oraz
o wychowanie dzieci i młodzieży będzie ciągle inspiracją
do budowania sprawiedliwości i braterstwa. Wszystkim wam błogosławię!”.
***
Do pasterzy, biskupów i kapłanów należy strzeżenie
i promowanie liturgii z zachowaniem norm, by ukazywać Kościół jeden, święty, katolicki i apostolski. Taka liturgia będzie środkiem ewangelizacji i narzędziem łaski – wskazał z kolei Leon XIV w katechezie podczas środowej audiencji ogólnej w bazylice św. Piotra, jak relacjonuje Vatican News.
Środowa katecheza była ostatnią z cyklu poświęconego konstytucji „Sacrosanctum Concilium”. Ojciec Święty poświęcił ją racjom przyświecającym ojcom soborowym, którzy zechcieli podjąć reformę liturgii.
W tym kontekście Leon XIV przywołał trzeci „List
z Soboru”, który ówczesny metropolita Mediolanu ks. kard. Giovanni Battista Montini, późniejszy Papież Paweł VI, skierował 28 października 1962 r. do wiernych swojego Kościoła. Pisał, że liturgia „jest szczerym wyrazem zarówno tego, co Boskie, jak i tego, co ludzkie. Jest językiem.
Z jednej strony jest narzędziem Bożego nauczania,
z drugiej zaś głosem dialogu z Bogiem”. Ksiądz kard. Montini dodał, że wierni „nie mogą i nie powinni dłużej pozostawać niemi i bierni. Ich fizyczna obecność nie może iść w parze z duchową nieobecnością”.
Jak zaznaczył Papież, poprzez obrzędowe działania Kościoła „człowiek otrzymuje możliwość przeżywania prawdziwej relacji z Bogiem i wejścia w kontakt z wydarzeniem zbawczym. Skoro gesty i słowa świętej liturgii mają decydujące znaczenie dla tego doświadczenia, uczestnictwo wiernych nie może być bierne”.
Jak przypomniał Leon XIV, liturgia od wieków jest „rzeczywistością żywą”, dlatego w ciągu wieków „nieustannie podlegała rozwojowi i przemianom. Magisterium dostosowywało jej formy do potrzeb różnych epok”. „Nie dziwi zatem, że także Sobór Watykański II,
z najwyższym szacunkiem dla dziedzictwa Tradycji
i właśnie po to, aby uczynić je bardziej dostępnym, uznał za konieczną rewizję ksiąg liturgicznych” – mówił Papież podczas środowej katechezy.
W związku z tym ojcowie soborowi rozpoznali potrzebę odnowienia liturgii, żeby uczestnictwo wiernych było jeszcze bardziej owocne. Podkreślili, że liturgia składa się
z części pochodzącej z Boskiego ustanowienia, która jest niezmienna, i z części podlegających zmianom. Wprowadzanie zmian tam, gdzie jest to możliwe, daje wiernym szansę lepszego rozumienia i głębszego uczestnictwa w liturgii.
Leon XIV przypomniał, że pragnienie „ogólnej reformy”
nie pojawiło się nagle, ale znajdowało wyraz w działaniach podejmowanych przez Papieży od początku XX w., zgodnie z postulatami ruchu liturgicznego. Jak zaznaczył, „stwierdzenie, że wierni nie powinni uczestniczyć
w celebracjach »jak obcy i niemi widzowie«, znalazło się już w Konstytucji apostolskiej »Divini cultus« Piusa XI”.
Z kolei Pius XII podejmował działania zmierzające do uporządkowania obrzędów Wielkiego Tygodnia, które „przywrócił on do godzin odpowiadających wydarzeniom paschalnym, po tym jak przez stulecia były one antycypowane w godzinach porannych”. Jan XXIII „uznał za konieczne uproszczenie rubryk Brewiarza i Mszału”,
o czym przypomniał w katechezie Leon XIV.
„Reforma liturgiczna promowana przez Sobór Watykański II wpisuje się zatem w żywą Tradycję Kościoła”
– zwrócił uwagę Leon XIV.
„Jej właściwe rozumienie pozwala także odrzucić nadużycia, do których dochodziło w niektórych środowiskach Kościoła w okresie posoborowym i które, niestety, niekiedy mają miejsce również dzisiaj, na skutek absolutyzowania lub niewłaściwego rozumienia niektórych zasad leżących u podstaw samej reformy” – wskazał Ojciec Święty.
Na zakończenie Leon XIV podkreślił, że „jest zatem szczególnym zadaniem pasterzy, biskupów, ale także każdego kapłana, strzeżenie i promowanie liturgii, która
z zachowaniem norm liturgicznych jaśnieje szlachetną prostotą, ukazując w ten sposób Kościół jeden, święty, katolicki i apostolski”. Jak dodał, „taka liturgia będzie również podstawowym środkiem ewangelizacji, narzędziem łaski, poprzez które – jak naucza Sobór – możemy nauczyć się ofiarowywać samych siebie” w celu głębszego zjednoczenia z Bogiem i ze sobą nawzajem.

