Po katechezie poświęconej Konstytucji duszpasterskiej Gaudium et spes Pawła VI Papież, przekazując serdeczne pozdrowienia, zwrócił się do Polaków.
„W tych dniach na Jasnej Górze na dorocznej pielgrzymce gromadzą się małżeństwa i rodziny. Towarzyszy im hasło: »Małżeństwo rodzi życie«. Niech modlitwa i dzielenie się Słowem Bożym umacniają wiarę małżonków, by wielkodusznie współpracowali ze Stwórcą w przekazywaniu życia i wartości chrześcijańskich w tej szczególnej wspólnocie, jaką jest rodzina. Wszystkim wam błogosławię!” – powiedział Leon XIV.
„W tych dniach na Jasnej Górze na dorocznej pielgrzymce gromadzą się małżeństwa i rodziny. Towarzyszy im hasło: »Małżeństwo rodzi życie«. Niech modlitwa i dzielenie się Słowem Bożym umacniają wiarę małżonków, by wielkodusznie współpracowali ze Stwórcą w przekazywaniu życia i wartości chrześcijańskich w tej szczególnej wspólnocie, jaką jest rodzina. Wszystkim wam błogosławię!” – powiedział Leon XIV.
Postęp technologiczny, zmierzający do poprawy warunków życia, nie jest sprzeczny z zamysłem Bożym. Aby spotkać Boga, człowiek nie musi porzucać swych zajęć, ale dobrze je wykonywać – wskazał z kolei Leon XIV w katechezie podczas środowej audiencji ogólnej.
Papież kontynuował w katechezie refleksję nad konstytucją soborową Gaudium et spes, a konkretnie nad jej trzecim rozdziałem, poświęconym aktywności ludzkiej w świecie.
Leon XIV zauważył, że w przeszłości niektórzy myśliciele błędnie uznawali postęp techniczny i naukowy jako coś, co osłabia więź z Bogiem i czyni Go niejako „zbędnym”, a także coś przeciwstawnego wierze chrześcijańskiej.
Sobór natomiast w Gaudium et spes stwierdza – jak powiedział Ojciec Święty – że „zarówno indywidualna, jak i zbiorowa działalność ludzka, czyli ten ogromny wysiłek, przez który ludzie na przestrzeni wieków starają się zmienić na lepsze warunki swego życia, rozpatrywany sam w sobie odpowiada zamysłowi Bożemu”.
Chrześcijanie nie tylko nie uważają dzieł wytworzonych przez człowieka za przeciwne mocy Boga, lecz raczej uznają, iż to one właśnie są „znakiem wielkości Boga i owocem Jego niezgłębionego planu”.
Papież dodał, że postęp ziemski ma również wielkie znaczenie dla Królestwa Bożego, „o ile jednak może się przyczynić do lepszego urządzenia społeczeństwa ludzkiego”. Jak stwierdza Gaudium et spes, „kiedy bowiem w Duchu Pańskim i według Jego polecenia rozkrzewimy na ziemi [...] wszystkie te dobre owoce natury i naszego wysiłku, to znów je potem znajdziemy, oczyszczone już jednak z wszelkiej nieczystości, rozświetlone i przemienione”.
Leon XIV dodał, że aby postęp techniczny i naukowy stał się prawdziwym postępem ludzkim, musi być ożywiany przez miłość i przez nią ukierunkowywany. „Tylko wówczas będzie mógł zawsze służyć obronie godności człowieka i poprawie warunków życia wszystkich, zwłaszcza najbardziej potrzebujących” – podkreślił Papież.

