logo
logo

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Święty Janie Pawle II, módl się za nami!

Niedziela, 27 kwietnia 2014 (12:37)

Spontaniczne „Santo subito!” wykrzykiwane 2 kwietnia 2005 roku na placu Świętego Piotra w Rzymie wypełniło się. Do grona świętych Kościoła włączeni zostali dwaj wielcy Papieże – Jan XXIII i Jan Paweł II. To wielka radość i nadzieja dla wszystkich katolików na całym świecie.

 

Od wielu dni do Wiecznego Miasta przybywały rzesze pielgrzymów. Reprezentowali oni wszystkie kontynenty. Mimo różnic językowych czy kulturowych wszyscy stanowili całość, której zwieńczeniem była przepiękna uroczystość kanonizacyjna Jana XXIII i Jana Pawła II.

– Jestem najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi. Pochodzę z Malezji i marzyłem o tym, żeby tu dzisiaj być. Poznałem fantastycznych ludzi z różnych części świata. Razem modliliśmy się i zawierzaliśmy nowym świętym Papieżom. To cudowne uczucie, że nasz kochany Jan Paweł II w końcu został ogłoszony świętym – powiedział William, który wraz z przyjaciółmi przybył do Rzymu już w czwartek.

Wczorajszej nocy setki tysięcy osób trwało na czuwaniu, by o wczesnych godzinach porannych móc wejść na plac Świętego Piotra. By być w centrum tych historycznych wydarzeń. Dodatkowego znaczenia dzisiejszym uroczystościom nadał fakt, że wzięło w nim udział czterech Papieży. Celebrze przewodniczył Ojciec Święty Franciszek. Obecny był także emerytowany Papież Benedykt XVI. Stojąc w pobliżu placu św. Piotra odczuwalna była obecność także dwóch nowych świętych. Wzruszenie i łzy odbierały mowę wielu ludziom, którzy mimo zmęczenia nie kryli także radości. – Całą noc czuwaliśmy tu, w pobliżu placu. Śpiewaliśmy, tańczyliśmy i modliliśmy się. Razem z osobami z innych krajów stworzyliśmy taką rodzinną atmosferę. To przeżycie z wczorajszej nocy i dzisiejszej uroczystości będzie najcenniejsze dla mnie i pozostanie w mej pamięci na zawsze – stwierdził Karol Litwiński z Wrocławia.

Na placu św. Piotra widoczne były flagi i transparenty z różnych części świata. Wiele osób miało plakaty z napisami wyrażającymi wdzięczność i miłość względem świętych Papieży.

– Przyjechałam tu z Meksyku, aby podziękować Janowi Pawłowi II za to, że uchronił mnie przed zejściem na złą drogę. Byłam na zakręcie i wówczas coś niezwykłego wydarzyło się w moim życiu. Otrzymałam obrazek z wizerunkiem błogosławionego Jana Pawła II i krótką modlitwą polecającą Mu wszelkie sprawy. Spróbowałam i efekt jest taki, że dziś skończyłam z dawnym życiem. Odnalazłam drogę do Kościoła, po dwudziestu latach poszłam do spowiedzi. To moje małe życiowe cuda i dlatego musiałam tu być i podziękować – wyjaśniła Aurelia Cortantes.

Uczestnicząc w dzisiejszych wydarzeniach, każdy miał nieodparte wrażenie, że nie może być to tylko chwilowe przeżycie. – Jestem pewna, że święci Jan Paweł II i Jan XXIII teraz pomogą nam umacniać Kościół i głosić Chrystusa. To wspaniałe wydarzenie pokazuje współczesnemu, zepsutemu światu, że Kościół jest żywy, silny i ma ogromny potencjał – zaznaczyła Irmina Sanek z Czech.

Nie pozostaje nam nic innego, jak teraz modlić się za wstawiennictwem świętego Jana Pawła II i Jana XXIII o wypraszanie wszelkich potrzebnych łask.

 

Izabela Kozłowska, Watykan

NaszDziennik.pl