logo
logo
zdjecie

Zdjęcie: Carl Recine/ Reuters

Hiszpania za burtą!

Sensacja! Rosja pokonała Hiszpanię na mundialu!
Niedziela, 1 lipca 2018 (21:35)

Sensacja! Rosja pokonała Hiszpanię i zameldowała się w ćwierćfinale piłkarskich mistrzostw świata. Mało kto się tego spodziewał, ale na tym właśnie polega urok futbolu, że „kopciuszek” potrafi wyrzucić za burtę wielkiego faworyta.

Dzisiejszy pojedynek rozpoczął się zgodnie z przewidywaniami. Już w 12. minucie Sergio Ramos tak mocno nacisnął w polu karnym Siergieja Ignaszewicza, że ten wpakował piłkę do własnej bramki. Wydawało się, że kolejne gole mogą być kwestią czasu, bo Hiszpanie nadal atakowali, ale nic z tego nie wynikało. Co z tego bowiem, że przeważali, że wymieniali między sobą dziesiątki podań, skoro nie stwarzali sytuacji? Nie oddawali groźnych strzałów? Gospodarze mundialu wiedzieli, że pod względem umiejętności czysto piłkarskich ustępują wielkim gwiazdom Realu Madryt czy Barcelony, stąd nie podjęli z nimi otwartej wojny. Przeciwstawili im jednak niesamowitą ambicję i hart ducha. Biegali, pracowali, harowali na całej długości i szerokości boiska, zostawiając na zielonej murawie całe zdrowie i serca. W 41. minucie dopisało im przy tym nieco szczęścia, bo Gerard Pique, niepotrzebnie, bezsensownie, zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym, konsekwencją czego była oczywiście jedenastka. Pewnie wykorzystał ją Artiom Dziuba i stadion oszalał.

Wynik 1:1 utrzymał się do przerwy, utrzymał też po niej. Hiszpanie przeważali, lecz nadal nie przynosiło to żadnych efektów, co wynikało też z niesamowitej determinacji świetnie przygotowanych podopiecznych Stanisława Czerczesowa. Również dogrywka niczego nie zmieniła, doszło więc do pierwszej na tym turnieju serii rzutów karnych. W niej już wszystko zdarzyć się mogło, i zdarzyło! Oto bowiem Rosjanie okazali się bezbłędni, Igor Akinfiejew obronił dwa strzały, a to oznaczało, że gospodarze mundialu awansowali do ćwierćfinału, a faworyzowani Hiszpanie wypadli poza burtę! Sensacja! Tak, ale takie sensacje kochamy.

Hiszpania – Rosja 1:1 po dogrywce (1:1, 1:1), karne 3-4. Bramki: Siergiej Ignaszewicz (12.– samobójcza) – Artiom Dziuba (41. – karny). Żółte kartki: Gerard Pique – Ilja Kutiepow, Roman Zobnin. Sędzia: Bjoern Kuipers (Holandia). Widzów 78 011.

Hiszpania: David de Gea – Nacho Fernandez (70. Dani Carvajal), Gerard Pique, Sergio Ramos, Jordi Alba – Sergio Busquets, Koke, Isco, David Silva (67. Andres Iniesta), Marco Asensio (104. Rodrigo Moreno) – Diego Costa (80. Iago Aspas).

Rosja: Igor Akinfiejew – Mario Fernandes, Ilja Kutiepow, Siergiej Ignaszewicz, Jurij Żyrkow (46. Władimir Granat) – Fiodor Kudriaszow, Roman Zobnin, Aleksandr Samiedow (61. Denis Czeryszew), Aleksandr Gołowin, Daler Kuzjajew (97. Aleksandr Jerochin) – Artiom Dziuba (65. Fiodor Smołow).

Piotr Skrobisz

NaszDziennik.pl