logo
logo
zdjecie

Zdjęcie: Bartłomiej Zborowski/ PAP

We wtorek decyzja ws. Nawałki?

Czy jutro poznamy przyszłość Adama Nawałki?
Poniedziałek, 2 lipca 2018 (22:14)

Wszystko wskazuje na to, że jutro dowiemy się, czy Adam Nawałka pozostanie selekcjonerem piłkarskiej reprezentacji Polski.

Jak wiadomo, kontrakt selekcjonera na prowadzenie naszej narodowej drużyny wygasł z chwilą, gdy zakończyła ona swoją przygodę na mistrzostwach świata. Wydawało się, że potrwa ona zdecydowanie dłużej, ale po rozegraniu trzech meczów musiała pakować walizki i wracać do kraju. Nie tego oczekiwaliśmy, nie tego oczekiwali zawodnicy, sztab szkoleniowy, trener. Biało-Czerwoni w Rosji zaprezentowali się fatalnie, fatalnie wypadły też niektóre decyzje selekcjonera, który po raz pierwszy musiał zmierzyć się z mocną, do tego uzasadnioną krytyką. Przed mundialem na temat jego przyszłości nie mówiono za dużo. Prezes PZPN Zbigniew Boniek opowiadał, że na podjęcie decyzji przyjdzie czas po mundialu. Spekulowano, że Nawałce marzy się praca w mocnej lidze europejskiej, przede wszystkim swej ulubionej Serie A. Trenera łączono również z Legią Warszawa, nie jest zresztą tajemnicą, że włodarze stołecznego klubu zatrudniliby go w ciemno i za „wszystkie” pieniądze. Wydawało się jednak, że po dobrym mundialu pozostanie z reprezentacją, bo dlaczego nie? Mistrzostwa wiele jednak zmieniły, nade wszystko osłabiając pozycję selekcjonera.

Jeszcze w Rosji, po porażkach z Senegalem i Kolumbią, Nawałka był pytany, czy zamierza podać się do dymisji. Odpowiadał, że nigdy nie podejmuje decyzji na gorąco, pod impulsem chwili. Nie usłyszeliśmy zatem ani „tak”, ani „nie”, tylko sformułowanie, że po powrocie do kraju odda się do dyspozycji zarządu i prezesa PZPN. Dziś związek poinformował o zwołaniu na jutro specjalnej konferencji prasowej, w której wezmą udział dwaj najważniejsi gracze, czyli Nawałka i Boniek. Czy wtedy poznamy przyszłość selekcjonera? Wiele na to wskazuje. Nawałka prowadzi Biało-Czerwonych od końca 2013 roku. Awansował z reprezentacją na mistrzostwa Europy i świata, na Euro 2016 doprowadził ją do ćwierćfinału. Piłkarze pytani o to, czy powinien pozostać selekcjonerem, odpowiadali zazwyczaj, że bardzo wiele mu zawdzięczają i bez niego nie byliby w miejscu, w jakim są obecnie.

Piotr Skrobisz

NaszDziennik.pl