logo
logo
zdjecie

Zdjęcie: Sander van Ginkel/ Licencja: CC BY-SA 2.0/ Flickr

Czwórka poza finałem

Wielkie rozczarowanie na kajakarskim torze
Piątek, 19 sierpnia 2016 (21:31)

Tego nikt się nie spodziewał. Kajakarska czwórka kobieca nie awansowała do olimpijskiego finału, choć była mocnym kandydatem do złotego medalu.

Marta Walczykiewicz, Beata Mikołajczyk, Karolina Naja i Edyta Dzieniszewska-Kierkla miały w Rio de Janeiro spełnić wielkie marzenie kajakarskiego środowiska o olimpijskim złocie. Przedstawiciele tej konkurencji na podium igrzysk stawali już często, ale nigdy na najwyższym stopniu. Teraz miało być inaczej.

Panie przyjechały do Brazylii bardzo mocne, a jak mocne, pokazały choćby we wtorek. Tego dnia w świetnym stylu Mikołajczyk i Naja zdobyły brąz w dwójce na 500 m, a Walczykiewicz srebro w sprincie. Te medale miały zapowiadać, ba, miały gwarantować sukces również w czwórce, w której wspomniane panie zasiadają obok też utytułowanej i doświadczonej Dzieniszewskiej-Kierkli.

Polki wyścig o olimpijskie złoto rozpoczęły od eliminacji. Gdyby je wygrały, zdobyłyby bezpośredni awans do finału. Niestety, zajęły drugie miejsce. Mimo to wydawało się pewne, formalnością, iż w półfinale, w którym popłynęły niedługo później, zajmą lokatę w czołowej trójce, premiowaną przepustką do decydującej rozgrywki. Tymczasem stało się coś, co trudno wytłumaczyć. Nasze panie, mocne, zaprawione w boju, zanotowały bardzo słaby wyścig, choć długo utrzymywały się na trzecim miejscu. Tuż przed metą zostały jednak wyprzedzone przez Brytyjki, spadły na czwartą pozycję, a to oznaczało pożegnanie z marzeniami. Jutro pojawią się zaledwie w finale B.

I to była klęska, niestety nie pierwsza na tych igrzyskach z polskimi kandydatami do złotego medalu w roli głównej.

W ogóle dziś nasze kajaki doznały samych bolesnych porażek. Paweł Kaczmarek w konkurencji K1 200 m odpadł już w eliminacjach, a kanadyjkarze Michał Kudła i Mateusz Kaczmarek w C2 1000 m, podobnie jak żeńska czwórka, zdołali awansować jedynie do finału B.

Oczywiście trudno występ przedstawicieli tej dyscypliny ogólnie uznać za zły czy rozczarowujący, bo jednak przyniósł dwa medale. Dwa z ośmiu zdobytych do tej pory przez reprezentantów Polski.

Piotr Skrobisz

Aktualizacja 10 września 2016 (18:02)

NaszDziennik.pl