logo
logo
Środa,
24 kwietnia 2013
Brevi manu

Seremetowi do sztambucha

zdjęcie
Katarzyna Orłowska-Popławska
Zastępca redaktora naczelnego Naszego Dziennika

Amerykańscy śledczy jadą do Rosji przesłuchiwać rodziców Carnajewa, obywateli Federacji Rosyjskiej. Nawet nie wysłali żadnego formalnego wniosku. Powołują się na ustne zapewnienie Władimira Władimirowicza Putina, że rząd rosyjski w pełni współpracuje z USA w sprawie zamachu w Bostonie. To jednak tak można? I nie pytają o zgodę generała Bastrykina z Komitetu Śledczego? Nie deliberują o zasadzie władztwa terytorialnego Federacji Rosyjskiej? Ciekawe, czy na granicy Dagestanu amerykańskich dyplomatów zatrzymają oddziały Specnazu.

POZOSTAŁE WPISY
Sobota, 3 sierpnia 2013

Pragmatyzm „Róbta co chceta”

Niedziela, 26 maja 2013

Paździerzowy faszyzm Michnika

Czwartek, 16 maja 2013

A jednak nie został sprawdzony

Poniedziałek, 6 maja 2013

Wybuch złości

Wtorek, 20 listopada 2012

Zamach, który wstrząsnął światem

Czwartek, 27 września 2012

Opowieści z morgu

Czwartek, 9 sierpnia 2012

Historycy z Balnibarbi

Poniedziałek, 23 lipca 2012

Karafka Edmunda Klicha

Niedziela, 15 lipca 2012

Prokuratura prosi o wsparcie?

Niedziela, 8 lipca 2012

Gorączka