logo
logo
Wtorek,
4 czerwca 2013
Nie ma sprawiedliwości bez solidarności

Ukradziona nadzieja, rozkradziona Polska

zdjęcie
Maria Ochman
przewodnicząca Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ "Solidarność"

Od kilkunastu dni, za pośrednictwem „jedynie słusznych” publikatorów -  czy tego chcemy, czy nie, przeżywamy 24. rocznicę tzw. wyborów kontraktowych.

Słowo "wolność" odmieniane jest przez wszystkie przypadki i wydawałoby się komuś, kto nie zna problemów współczesnej Polski, iż istotnie rok 1989 przeniósł nas do arkadii pełnej szczęśliwości.

Za okrągłostołowy kompromis z komunistami i magdalenkowy układ powinniśmy dziękować „bohaterom” tamtych czasów – również tym, którzy do dziś nie zostali osądzeni za zbrodnie wyrządzone własnemu Narodowi.

Doskonale pamiętam tamten czas i tamte nadzieje, ten olbrzymi społeczny entuzjazm, to zaangażowanie i wiarę milionów Polaków, którzy uwierzyli ówczesnym liderom opozycji i ich doradcom.

Uwierzyli, że Polska może być wolna i niepodległa, że może być Polska solidarna. Te skradzione nadzieje, roztrwonienie tego potencjału społecznego, który gotów był góry przenosić, to największy grzech ówczesnych elit. Ci, którzy uwierzyli - robotnicy, rolnicy, pracownicy tzw. sfery budżetowej, którzy byli kołem zamachowym Sierpnia - dla dobra Polski i przyszłych pokoleń - znosili kolejne reformy, transformacje, restrukturyzacje. Dziś są na marginesie życia.

Przyjmowali zmiany z nadzieją, że pewnie musi boleć, ale może chociaż naszym dzieciom będzie lepiej. W zamian za liczne wyrzeczenia pozbawieni zostali nie tylko miejsc pracy, ale również prawa do godnej emerytury i opieki zdrowotnej. A ich dzieci i wnuki zasilają rynki pracy w Europie i nigdy nie będą podporą ich samotnej starości.

Dlatego nie świętuję 4 czerwca i nie wychylę z panem prezydentem okolicznościowego toastu. Zapewne obecne elity, zresztą te same, co wtedy, mają powody do świętowania. Dla nas to czas gorzkich refleksji nad ukradzioną nadzieją i rozkradzioną Polską.

POZOSTAŁE WPISY
Środa, 23 marca 2016

Świadectwo Fallaci

Sobota, 11 lipca 2015

Rządu walki z dopalaczami ciąg dalszy

Piątek, 19 czerwca 2015

Nie można dzielić i konfliktować pracowników służby zdrowia!

Czwartek, 7 maja 2015

I kto tu udaje Greka?

Poniedziałek, 16 marca 2015

Jubileusz Niezwykłego Kapłana

Poniedziałek, 5 stycznia 2015

Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę

Poniedziałek, 1 września 2014

Dochować wierności w słowach i uczynkach

Czwartek, 19 czerwca 2014

Kto sieje wiatr, zbiera burzę

Sobota, 14 czerwca 2014

Psy szczekają, karawana idzie dalej

Sobota, 22 marca 2014

Polska stała się państwem brutalnych podziałów

Piątek, 21 lutego 2014

Niech chociaż poczują nasze solidarne wsparcie

Niedziela, 16 lutego 2014

To była wielka, cicha noc

Piątek, 24 stycznia 2014

Ukradli nawet dno…

Środa, 18 grudnia 2013

Mysz na Mount Evereście

Środa, 4 grudnia 2013

Bankructwo Ministerstwa Zdrowia

Wtorek, 8 października 2013

Dlaczego pójdę na referendum i zagłosuję za odwołaniem Hanny Gronkiewicz- Waltz

Piątek, 12 lipca 2013

HAŃBA!

Czwartek, 4 lipca 2013

Koniec Trójstronnej Fikcji

Środa, 12 czerwca 2013

Alleluja i wyTRWAMY!!!

Czwartek, 28 lutego 2013

Ojcze Święty, dziękujemy!

Niedziela, 30 grudnia 2012

„I pamiętajcie zawsze: Bóg jest miłością”

Środa, 12 grudnia 2012

Dlaczego pójdę na Marsz

Wtorek, 18 września 2012

I powiał wiatr ze Szczytu Jasnej Góry

Poniedziałek, 10 września 2012

Jubileuszowe epitafium

Czwartek, 30 sierpnia 2012

Postulaty jak wyrzut sumienia