logo
logo
Czwartek,
4 lipca 2013
Nie ma sprawiedliwości bez solidarności

Koniec Trójstronnej Fikcji

zdjęcie
Maria Ochman
przewodnicząca Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ "Solidarność"

Donald Tusk odniósł sukces. I to jaki!!! Udało mu się zjednoczyć trzy reprezentatywne centrale związkowe, choć jak pokazuje historia ruchu związkowego w Polsce, mają one swoje dość wyraziste sympatie polityczne, a i ze współpracą drzewiej bywało różnie. Teraz przelała się czara związkowej goryczy i cierpliwości. Przedstawiciele "Solidarności", OPZZ i Forum Związków Zawodowych opuścili obrady Trójstronnej Komisji ds Społeczno-Gospodarczych i zdecydowali, że dłużej fikcji w postaci rządowych obietnic bez pokrycia tolerować nie będą. Moim zdaniem, i tak zdecydowanie za długo uwiarygodnialiśmy tzw. dialog społeczny, siedząc przy jednym stole z oszustami.

Bo jak inaczej nazwać ludzi, którzy pełniąc obowiązki wysokich urzędników państwowych – premiera, wicepremierów i ministrów, sowicie opłacanych z naszych podatków (choć jak ostatnio donosiły media, na sukienki, wina i cygara jednak nie starcza...) – kłamią na każdym kroku, pozorując działania i składając obietnice bez pokrycia? Przyzwalają na rozkradanie majątku narodowego i nie troszczą się o setki tysięcy Polaków, którzy tracą miejsca pracy i aby utrzymać swoje rodziny, emigrują z Polski za chlebem.

Nie będę się wypowiadać za inne związki zawodowe, ale uważam, że "Solidarność" niejednokrotnie dawała wyraz odpowiedzialności za państwo i niestety niejednokrotnie również płaciła za to bardzo wysoką cenę.

Czas, aby ci, którzy tak ochoczo powołują się na swoje solidarnościowe korzenie, na etos Sierpnia, stanęli w prawdzie. Aby powiedzieli, co mają dziś do zaoferowania pracownikom prywatyzowanych szpitali i szkół, robotnikom z rozkradzionych stoczni i oszukanym rolnikom. Dziś jak na dłoni widać, czyje interesy reprezentują, jak pogardzają wszystkim, co polskie, uświęcone tradycją, oparte na wzajemnym zaufaniu, na wspólnym rodowodzie i historii.

Rewolucja "Solidarności" nie została dokończona. Została zawłaszczona przez grupy interesów, które uwłaszczyły się na narodowym majątku i mając własny naród w pogardzie, odwróciły się do niego plecami. Czas powiedzieć im DOŚĆ!!! I choć to będzie trudny proces, przywrócić wiarę i nadzieję na Polskę  autentycznie solidarną.

POZOSTAŁE WPISY
Środa, 23 marca 2016

Świadectwo Fallaci

Sobota, 11 lipca 2015

Rządu walki z dopalaczami ciąg dalszy

Piątek, 19 czerwca 2015

Nie można dzielić i konfliktować pracowników służby zdrowia!

Czwartek, 7 maja 2015

I kto tu udaje Greka?

Poniedziałek, 16 marca 2015

Jubileusz Niezwykłego Kapłana

Poniedziałek, 5 stycznia 2015

Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę

Poniedziałek, 1 września 2014

Dochować wierności w słowach i uczynkach

Czwartek, 19 czerwca 2014

Kto sieje wiatr, zbiera burzę

Sobota, 14 czerwca 2014

Psy szczekają, karawana idzie dalej

Sobota, 22 marca 2014

Polska stała się państwem brutalnych podziałów

Piątek, 21 lutego 2014

Niech chociaż poczują nasze solidarne wsparcie

Niedziela, 16 lutego 2014

To była wielka, cicha noc

Piątek, 24 stycznia 2014

Ukradli nawet dno…

Środa, 18 grudnia 2013

Mysz na Mount Evereście

Środa, 4 grudnia 2013

Bankructwo Ministerstwa Zdrowia

Wtorek, 8 października 2013

Dlaczego pójdę na referendum i zagłosuję za odwołaniem Hanny Gronkiewicz- Waltz

Piątek, 12 lipca 2013

HAŃBA!

Środa, 12 czerwca 2013

Alleluja i wyTRWAMY!!!

Wtorek, 4 czerwca 2013

Ukradziona nadzieja, rozkradziona Polska

Czwartek, 28 lutego 2013

Ojcze Święty, dziękujemy!

Niedziela, 30 grudnia 2012

„I pamiętajcie zawsze: Bóg jest miłością”

Środa, 12 grudnia 2012

Dlaczego pójdę na Marsz

Wtorek, 18 września 2012

I powiał wiatr ze Szczytu Jasnej Góry

Poniedziałek, 10 września 2012

Jubileuszowe epitafium

Czwartek, 30 sierpnia 2012

Postulaty jak wyrzut sumienia