logo
Marek Czachorowski
Istota kobiety?
Wtorek, 20 maja 2014

W obronie VI przykazania maszerowali ulicami Warszawy w ostatnią sobotę nie katolicy, ale jakby mieszkańcy i mieszkanki Sodomy i Gomory. Któż lepiej od nich orientuje się, jakie są koszty łamania tego przykazania? Zdawali się przewyższać wszystkich także w pokorze, bo nazwali siebie „szmatami” i niektóre damy skromnie się ubrały, a nawet robiły wrażenie, jakby zrywano z nich ubranie. Wzywano wszystkich do zaprzestania „przemocy seksualnej”, niczym na pochodach pierwszomajowych, broniących VII przykazania, żądając zaprzestania grabieży wspólnego mienia przez kapitalistów. Może zatem drgnęły sumienia najpierw katolików zaniedbujących „obowiązki małżeńskie” i cudzołożników oglądających ze swoją żoną w TV publiczne kobiety?

Raczej sumienia jeszcze bardziej się zamuliły od tego umysłowego mącenia. Nawet starcy mają dzisiaj niekiedy problemy z moralnymi rozeznaniami, a po majowych marszach opinia dziewcząt na temat mężczyzn pewnie jeszcze się pogorszyła, bo to przecież jakoby gwałciciele. A widok pokrzykujących ich „ofiar” pewnie napełnił heterofobią przechodzących chłopców.

Takim umysłowym mąceniem zajmują się mątmedia codziennie. W ostatnią sobotę na tym samym marszu wzywano do walki także z „homofobią”, bo ktoś tam, gdzieś tam zadekretował „Dzień walki z homofobią”. Mieliśmy sobie przypomnieć i na baczność radować się decyzją Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego, które kilkadziesiąt lat temu jakoby ulżyło ludzkości wykreśleniem homoseksualizmu z listy zaburzeń psychicznych. Wprawdzie mniej pracy mają psychologowie, to jednak część z nas wpadła w umysłowe sidła, odwracając uwagę od meritum sporu o homoseksualizm. Chociaż Arystoteles określał homoseksualizm jako „stan chorobliwy” („wynikający z przyzwyczajenia”), to jednak za coś ważniejszego uznawał identyfikację tego czynu jako „haniebnego”, będącego zawsze i wszędzie moralnym występkiem. Homoseksualna propaganda chce zaś od tego odwrócić naszą uwagę i skupić ją na czymś wtórnym, a mianowicie na ewentualnych psychicznych perturbacjach homoseksualizmu. I u nas zatem homoseksualistom oferuje się niekiedy najpierw nie konfesjonał, ale „leczenie”.

Temu zamąceniu umysłów służyły ostatnio ogólnoeuropejskie występy austriackiego wokalisty, nagrodzonego za publiczne… wyszydzenie kobiety. Zechciał się bowiem ten homoseksualista przebrać w piękną kobietę, ale straszliwie oszpeconą męskim zarostem. Taką metodę uchwytywania i przedstawiania istoty czegoś fenomenologowie nazywają „wariacją imaginatywną”, a niekiedy prowadzi ona do tzw. eksplozji sensu, jak to było w tym wypadku, czyli eksplozji – przed telewizorami – sensu kobiecości, związanej ze swojej istoty z pięknem, wdziękiem i płodnością. Już zapowiedziano na lato na wiedeńskich ulicach utrwalenie tej lekcji na temat kobiety, przy pomocy plakatów przedstawiających kobietę z prostatą, bo tamtejsi katolicy czują się jeszcze – jak to niedawno słyszeliśmy – niczym „w kolorowym ogrodzie Boga”, a nie jako wygnańcy z tego ogrodu.

Przebieranki i kobiece gesty homoseksualistów zawsze zawierają element przerysowania, parodii czy szyderstwa, niekoniecznie uświadomionego. Na europejskiej telewizyjnej scenie zakpiono sobie w ekstremalny sposób z piękna i wdzięku kobiety. To stały element homoseksualnej literatury, bo „Afrodyta niebiańska nie ma nic wspólnego z pierwiastkiem żeńskim, tylko i jedynie z męskim”, twierdził pederasta Pauzaniasz w V wieku przed n.Chr. W obrazkowej epoce czytania tylko „instrukcji obsługi” sprzętu domowego ten wizerunek kobiety szerzy moda tworzona kobietom przez projektantów homoseksualistów (zapewniają znawcy tego środowiska), goszczonych nawet w pewnej katolickiej świątyni, z akompaniamentem filmowej ścieżki dźwiękowej propagandy homoseksualnej. Mężczyźni milczą i cierpią lub też uciekają. Do istoty homoseksualizmu należy właśnie heterofobia, lęk i ucieczka przed drugą płcią, bo lękamy się zawsze tego, co uważamy za złe. Ale ten lęk także zasiewa się w młodym człowieku.

Nasz Dziennik



Pozostałe felietony:
Wtorek, 30 grudnia 2014
Wtorek, 16 grudnia 2014
Wtorek, 9 grudnia 2014
Wtorek, 25 listopada 2014
Poniedziałek, 10 listopada 2014
Wtorek, 4 listopada 2014
Wtorek, 28 października 2014
Wtorek, 21 października 2014
Wtorek, 14 października 2014
Wtorek, 7 października 2014
Wtorek, 30 września 2014
Wtorek, 23 września 2014
Wtorek, 16 września 2014
Wtorek, 9 września 2014
Wtorek, 2 września 2014
Wtorek, 26 sierpnia 2014
Wtorek, 19 sierpnia 2014
Wtorek, 12 sierpnia 2014
Wtorek, 5 sierpnia 2014
Wtorek, 29 lipca 2014
Wtorek, 22 lipca 2014
Wtorek, 15 lipca 2014
Wtorek, 8 lipca 2014
Wtorek, 1 lipca 2014
Wtorek, 24 czerwca 2014
Wtorek, 10 czerwca 2014
Wtorek, 3 czerwca 2014
Wtorek, 27 maja 2014
Wtorek, 13 maja 2014
Wtorek, 6 maja 2014
Wtorek, 29 kwietnia 2014
Wtorek, 15 kwietnia 2014
Wtorek, 8 kwietnia 2014
Wtorek, 1 kwietnia 2014
Wtorek, 25 marca 2014
Wtorek, 18 marca 2014
Wtorek, 11 marca 2014
Wtorek, 4 marca 2014
Wtorek, 25 lutego 2014
Wtorek, 18 lutego 2014
Wtorek, 11 lutego 2014
Wtorek, 4 lutego 2014
Wtorek, 14 stycznia 2014
Wtorek, 7 stycznia 2014
Wtorek, 31 grudnia 2013
Wtorek, 3 grudnia 2013
Wtorek, 26 listopada 2013
Wtorek, 19 listopada 2013
Wtorek, 5 listopada 2013
Wtorek, 29 października 2013
Wtorek, 22 października 2013
Wtorek, 8 października 2013
Wtorek, 1 października 2013
Wtorek, 24 września 2013
Wtorek, 17 września 2013
Wtorek, 10 września 2013
Wtorek, 28 maja 2013