logo
logo
Środa,
27 marca 2013
Ekonomia i polityka

Obietnice władzy

zdjęcie
prof. dr hab. Andrzej Kaźmierczak
Były członek Rady Polityki Pieniężnej, pracownik Katedry Bankowości Szkoły Głównej Handlowej

Rząd ponownie zmienia zdanie w sprawach podatkowych na niekorzyść obywateli.  Właśnie dowiadujemy się, że stopa podatku VAT nie ulegnie obniżeniu z końcem bieżącego roku. Przypomnijmy, że od 2011 roku podwyższono na okres trzyletni podatek VAT o 1%. Podstawową stopę tego podatku podniesiono z 22 do 23%, zaś stopę opodatkowania artykułów żywnościowych zwiększono z 7 do 8%. Miało to być rozwiązanie tymczasowe. Ale władza nie zamierza dotrzymać obietnicy danej społeczeństwu.

Obiecana od 2014 roku obniżka podatku VAT miałaby bardzo korzystne znaczenie dla kieszeni obywateli. Spadek ceny nabywanych dóbr o równowartość 1% podatku VAT  mógłby zwiększyć realną wartość naszych dochodów i  realną konsumpcję.

Podatek ten jest szczególnie dokuczliwy dla tych, którzy uzyskują dochody z pracy, a więc dla podatników mniej zamożnych. Jest bowiem wliczany do ceny  nabywanego towaru i nie sposób go ominąć. Zawsze, kiedy dokonujemy zakupu, musimy przy kasie zapłacić podatek VAT. A ponieważ ludzie  pracy na ogół całość swoich miesięcznych wynagrodzeń przeznaczają na bieżące potrzeby, więc uiszczają ten podatek od całości ciężko zarobionych dochodów. Inaczej jest z obywatelami  zamożnymi żyjącymi z kapitału. Ci przeznaczają na bieżące wydatki tylko część dochodu. Niewydatkowaną część dochodu przekształcają w oszczędności. A od oszczędności nie płaci się podatku VAT.

Można  oczywiście  argumentować, że od oszczędności też płaci się podatek. Jest to tzw. podatek od zysków kapitałowych (tzw. podatek Belki) w wysokości 19%. Różnica między obydwoma podatkami nie jest zatem aż tak duża.

Ale od czego są raje podatkowe. Według szacunków NBP, inwestycje antypodatkowe bogatych Polaków na Cyprze przekroczyły w 2011 roku 11 miliardów złotych. Przypomnijmy, że na Cyprze nie obowiązuje podatek od zysków kapitałowych. A i podatek dochodowy od podmiotów gospodarczych jest tam znacznie niższy niż w Polsce. Na wyspie Afrodyty wynosi on bowiem zaledwie 9%, podczas gdy w Polsce jest o 10% wyższy. Tysiące polskich przedsiębiorców od płotek po rekiny biznesu rejestruje swoje firmy na Cyprze, Malcie, Seszelach czy w Luksemburgu. Tylko niewielka część przedsiębiorców prowadzi tam rzeczywistą działalność gospodarczą. Reszta ma tam wyłącznie zarejestrowaną siedzibę. Nierzadko jest to zwykła skrytka pocztowa.

Właścicielami firm ulokowanych w rajach podatkowych są szanowani w Polsce biznesmeni, którzy stawiani są za wzór przedsiębiorczości i traktowani jak ikony trasnformacji. W rzeczywistości są to zwykli cwaniacy o rodowodzie komunistycznym, którzy kpią z Polski. W swej bezwzględności, dzięki sile mętnego kapitału narzucają społeczeństwu poprawność polityczną i władzę poprzez należące do nich środki masowego przekazu i  powiązania z siłownikami.

Zapowiedź utrzymania podwyższonego podatku VAT wskazuje, że władza nie zamierza dotrzymywać obietnic składanych społeczeństwu. Ponownie chce nas oszukać, czerpiąc sprawdzone wzory z  propagandy realnego socjalizmu.

POZOSTAŁE WPISY
Czwartek, 14 lipca 2016

Czas repolonizować banki

Piątek, 24 czerwca 2016

Brexit a gospodarka Polski

Środa, 22 czerwca 2016

Przewrót kopernikański w Międzynarodowym Funduszu Walutowym

Środa, 27 kwietnia 2016

Podwójna miarka agencji ratingowych

Sobota, 9 kwietnia 2016

Czas skończyć z niewolnictwem rynkowym

Piątek, 25 marca 2016

Czas na patriotyzm ekonomiczny

Czwartek, 31 grudnia 2015

OFE a industrializacja

Niedziela, 20 września 2015

Obietnice podatkowe władzy dla naiwnych

Poniedziałek, 7 września 2015

Sojusz dla Bezpieczeństwa

Sobota, 22 sierpnia 2015

Niebezpieczny prezent budżetu na przyszły rok

Środa, 19 sierpnia 2015

Inwestycje unijne bez głowy

Wtorek, 21 lipca 2015

Polska coraz mniej konkurencyjna

Środa, 1 lipca 2015

Podatkowe sito coraz bardziej dziurawe

Niedziela, 17 maja 2015

Czy dobrze wykorzystaliśmy fundusze Unii Europejskiej ?

Środa, 13 maja 2015

Czerwone światło dla władzy za podatki

Sobota, 28 marca 2015

Zatrzymać kapitał w Polsce

Wtorek, 10 lutego 2015

Wyprowadzanie oszczędności Polaków za granicę w białych rękawiczkach

Niedziela, 15 czerwca 2014

Gospodarcze sukcesy na papierze

Sobota, 17 maja 2014

Oszczędności Polaków emigrują za granicę

Środa, 16 kwietnia 2014

"Szczodrzy dla obcych i obojętni dla swoich"

Niedziela, 9 marca 2014

Słabi wśród przyjaciół

Niedziela, 26 stycznia 2014

Bronić uczciwą konkurencję

Sobota, 28 grudnia 2013

Kapitał nie zna granic

Wtorek, 26 listopada 2013

Płaca godziwa

Środa, 23 października 2013

Fundusze europejskie a wzrost biedy w Polsce

Sobota, 21 września 2013

OFE narzędziem wyborczym

Niedziela, 8 września 2013

Jak doganiamy świat?

Sobota, 10 sierpnia 2013

Słony rachunek za bezinteresowną pomoc

Sobota, 6 lipca 2013

Policja skarbowa zapuka do nas nocą

Piątek, 21 czerwca 2013

Krzyk Zielonej Wyspy nad Wisłą

Wtorek, 4 czerwca 2013

Zdolni uczniowie dzikiego kapitalizmu

Niedziela, 5 maja 2013

Czy dobrze wydajemy fundusze Unii Europejskiej?

Niedziela, 10 marca 2013

Kto ponosi koszty kryzysu

Niedziela, 3 lutego 2013

Sprawiedliwość silnych czyli jak dzielimy polski chleb

Poniedziałek, 31 grudnia 2012

Jak pomoc Unii Europejskiej zwiększyła dobrobyt Polaków

Niedziela, 23 września 2012

Kongres Kobiet w obronie płci pięknej

Sobota, 15 września 2012

Uzdrawianie budżetu, czyli jak smakuje władza

Niedziela, 9 września 2012

Lament bankierów, czyli zawsze za mało

Sobota, 1 września 2012

Zdrowy rozsądek zastępuje euro

Niedziela, 19 sierpnia 2012

Zapaść polskiej nauki czyli wojna władzy z inteligencją

Poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Wolny rynek dla naiwnych

Wtorek, 7 sierpnia 2012

Dziura w ubezpieczeniach społecznych szansą dla Polski

Środa, 1 sierpnia 2012

Bogaci najemnicy i biedni biznesmeni, czyli transformacja komunistycznych liberałów

Piątek, 27 lipca 2012

Banki-córki uczą banki-matki, czyli transfer kasy za granicę

Niedziela, 22 lipca 2012

Dług państwa, czyli zaklinanie liczb

Czwartek, 19 lipca 2012

Założenia do budżetu, czyli wróżenie z fusów

Czwartek, 12 lipca 2012

Liborowy przekręt londyńskich dżentelmenów w melonikach