logo
logo
Niedziela,
5 maja 2013
Ekonomia i polityka

Czy dobrze wydajemy fundusze Unii Europejskiej?

zdjęcie
prof. dr hab. Andrzej Kaźmierczak
Były członek Rady Polityki Pieniężnej, pracownik Katedry Bankowości Szkoły Głównej Handlowej

W tym roku mija perspektywa budżetowa Unii Europejskiej na lata 2007-2013. W jej ramach Polska otrzymała aż 69 miliardów euro. Efektywne wykorzystanie tak dużych środków finansowych powinno uruchomić mechanizmy długofalowego wzrostu gospodarki. To z kolei powinno zaowocować wzrostem dobrobytu obywateli, niskim bezrobociem i dobrą sytuacją finansową państwa.

Dominująca część środków unijnych wydatkowana była w ramach tzw. funduszu spójności. Jego   celem jest zmniejszanie dysproporcji infrastrukturalnych między Polską i  pozostałymi krajami Unii Europejskiej. Zmniejszenie różnic w sferze infrastruktury  społeczno-technicznej jest bowiem kluczowym warunkiem  dla  rozwoju  prywatnej  przedsiębiorczosci i dla  napływu zagranicznych inwestycji bezpośrednich.

Publiczne inwestycje infrastrukturalne realizowane ze środków unijnych miały też na celu zdynamizowanie inwestycji sektora przedsiębiorstw w ramach tak zwanego partnerstwa publiczno-prywatnego. Czy jednak wydatkowane fundusze unijne spełniły swoje cele? 

Analiza makroekonomicznych wskaźnikow  Polski w 2012 roku wydaje się temu przeczyć. Sytacja gospodarcza naszego kraju ulega bowiem systematycznemu pogorszeniu. Jeszcze w I kwartale 2012 roku PKB rósł w tempie 3,4%. Ale już w IV kwartale ubiegłego roku jego dynamika spadła do zaledwie 0,7%. Obserwujemy stagnację wynagrodzeń pracowników w ujęciu realnym i astronomiczne bezrobocie sięgajace 14,3% ludności czynnej zawodowo. Nastąpiło załamanie inwestycji sektora prywatnego. Ulega pogorszeniu sytuacja fiskalna państwa.

Właśnie opublikowano dane pokazujące sytuację budżetową Polski za  miniony rok. Deficyt sektora finansów publicznych wynióśł 3,9% PKB, mimo że planowano jego wysokość na poziomie 3,5% PKB. Dodajmy, że we wcześniejszych planach wieloletnich zakładano, iż jego poziom w roku 2012 wyniesie nawet 2,9% PKB. Sytuacja jest na tyle poważna, że Komisja Europejska utrzymała wobec Polski klauzulę tak zwanego nadmiernego deficytu budżetowego. Co gorsze, zdaniem KE deficyt w 2014 roku ma przekroczyć 4% PKB. Systematycznie rośnie też ogólne zadłużenie państwa. Przekroczyło ono 55,7% PKB, czyli tak zwany drugi próg ostrożnościowy. To oznacza, że wymagana jest polityka  radykalnych cięć wydatków budżetowych i polityka podnoszenia podatków. Polska musi więc prowadzić politykę zaciskania pasa, co  grozi recesją i dalszym wzrostem bezrobocia.

Z powyższych danych wynika, że wydatkowane  fundusze unijne  nie przyspieszyły rozwoju polskiej gospodarki. Były po prostu nieracjonalnie wydatkowane. Cechowało je nadmierne rozproszenie. Państwo powinno bowiem sformułować cele priorytetowe w polityce inwestycyjnej.

Zabrakło strategii wydatkowania funduszy Unii Europejskiej. Budowa autostrad i stadionów sportowych nie mogła uruchomić długofalowych, trwałych czynników wzrostu. Mogła co najwyżej zwiększyć aktywność gospodarczą w okresie realizacji tych inwestycji. Trwały wzrost wymaga jednak inwestycji produkcyjnych, a więc budowy nowych przedsiębiorstw i stabilnych miejsc pracy.

Taką wizję rozwoju gospodarczego Polski miał Eugeniusz Kwiatkowski przed drugą wojną światową. Budowa Centralnego Ośrodka Przemysłowego była najlepszym przykładem skutecznej strategii  inwestycyjnej  państwa. Bardzo nam dzisiaj  brakuje tego wielkiego ekonomisty i Polaka.

POZOSTAŁE WPISY
Czwartek, 14 lipca 2016

Czas repolonizować banki

Piątek, 24 czerwca 2016

Brexit a gospodarka Polski

Środa, 22 czerwca 2016

Przewrót kopernikański w Międzynarodowym Funduszu Walutowym

Środa, 27 kwietnia 2016

Podwójna miarka agencji ratingowych

Sobota, 9 kwietnia 2016

Czas skończyć z niewolnictwem rynkowym

Piątek, 25 marca 2016

Czas na patriotyzm ekonomiczny

Czwartek, 31 grudnia 2015

OFE a industrializacja

Niedziela, 20 września 2015

Obietnice podatkowe władzy dla naiwnych

Poniedziałek, 7 września 2015

Sojusz dla Bezpieczeństwa

Sobota, 22 sierpnia 2015

Niebezpieczny prezent budżetu na przyszły rok

Środa, 19 sierpnia 2015

Inwestycje unijne bez głowy

Wtorek, 21 lipca 2015

Polska coraz mniej konkurencyjna

Środa, 1 lipca 2015

Podatkowe sito coraz bardziej dziurawe

Niedziela, 17 maja 2015

Czy dobrze wykorzystaliśmy fundusze Unii Europejskiej ?

Środa, 13 maja 2015

Czerwone światło dla władzy za podatki

Sobota, 28 marca 2015

Zatrzymać kapitał w Polsce

Wtorek, 10 lutego 2015

Wyprowadzanie oszczędności Polaków za granicę w białych rękawiczkach

Niedziela, 15 czerwca 2014

Gospodarcze sukcesy na papierze

Sobota, 17 maja 2014

Oszczędności Polaków emigrują za granicę

Środa, 16 kwietnia 2014

"Szczodrzy dla obcych i obojętni dla swoich"

Niedziela, 9 marca 2014

Słabi wśród przyjaciół

Niedziela, 26 stycznia 2014

Bronić uczciwą konkurencję

Sobota, 28 grudnia 2013

Kapitał nie zna granic

Wtorek, 26 listopada 2013

Płaca godziwa

Środa, 23 października 2013

Fundusze europejskie a wzrost biedy w Polsce

Sobota, 21 września 2013

OFE narzędziem wyborczym

Niedziela, 8 września 2013

Jak doganiamy świat?

Sobota, 10 sierpnia 2013

Słony rachunek za bezinteresowną pomoc

Sobota, 6 lipca 2013

Policja skarbowa zapuka do nas nocą

Piątek, 21 czerwca 2013

Krzyk Zielonej Wyspy nad Wisłą

Wtorek, 4 czerwca 2013

Zdolni uczniowie dzikiego kapitalizmu

Środa, 27 marca 2013

Obietnice władzy

Niedziela, 10 marca 2013

Kto ponosi koszty kryzysu

Niedziela, 3 lutego 2013

Sprawiedliwość silnych czyli jak dzielimy polski chleb

Poniedziałek, 31 grudnia 2012

Jak pomoc Unii Europejskiej zwiększyła dobrobyt Polaków

Niedziela, 23 września 2012

Kongres Kobiet w obronie płci pięknej

Sobota, 15 września 2012

Uzdrawianie budżetu, czyli jak smakuje władza

Niedziela, 9 września 2012

Lament bankierów, czyli zawsze za mało

Sobota, 1 września 2012

Zdrowy rozsądek zastępuje euro

Niedziela, 19 sierpnia 2012

Zapaść polskiej nauki czyli wojna władzy z inteligencją

Poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Wolny rynek dla naiwnych

Wtorek, 7 sierpnia 2012

Dziura w ubezpieczeniach społecznych szansą dla Polski

Środa, 1 sierpnia 2012

Bogaci najemnicy i biedni biznesmeni, czyli transformacja komunistycznych liberałów

Piątek, 27 lipca 2012

Banki-córki uczą banki-matki, czyli transfer kasy za granicę

Niedziela, 22 lipca 2012

Dług państwa, czyli zaklinanie liczb

Czwartek, 19 lipca 2012

Założenia do budżetu, czyli wróżenie z fusów

Czwartek, 12 lipca 2012

Liborowy przekręt londyńskich dżentelmenów w melonikach