logo
logo
Niedziela,
19 sierpnia 2012
Ekonomia i polityka

Zapaść polskiej nauki czyli wojna władzy z inteligencją

zdjęcie
prof. dr hab. Andrzej Kaźmierczak
Były członek Rady Polityki Pieniężnej, pracownik Katedry Bankowości Szkoły Głównej Handlowej

Kilka dni temu renomowany  szanghajski uniwersytet ARWU przedstawił ranking poziomu naukowego wyższych uczelni w świecie. Ukladając   listę 500 najbardziej renomowanych szkól wyższych eksperci tej uczelni brali pod uwagę takie między innymi  kryteria jak  liczba absolwentów i wykładowców którzy zdobyli ważne nagrody międzynarodowe oraz  liczba artykułów i cytowalność pracowników danej uczelni  w prestiżowych pismach naukowych. Tylko trzy polskie uniwersytety  znalazły się wśród pięciuset najbardziej prestiżowych szkół wyższych. Co gorsze, nasze uczelnie znalazły się dopiero  w czwartej i piątej setce listy.

Ważną przyczyną zapaści polskiego szkolnictwa wyższego są niskie płace. Można by nawet powiedzieć że są to płace żebracze gdyż ich poziom nie gwarantuje  godziwego utrzymania rodziny. Nic dziwnego że polscy naukowcy i absolwenci szkół wyższych masowo emigrują za chlebem do krajów bogatszych. W ciągu ostatniego roku płace realne pracowników  szkół wyższych spadły o 2,3%. W ogóle, place naukowców nie podwyższano od  wielu lat chociaż  inflacja zżera dotkliwie ich  siłę nabywczą.

Władza jednak  nie zapomniała o siłownikach którzy ją bronią przed gniewem ludu. Dobrze to było widać podczas marszu 11 listopada ubiegłego roku w dniu Niepodległości. Policjantów energia wręcz rozpierała. Atakowali uczestników pochodu w kominiarkach.  I za to  zostali wynagrodzeni. W tym roku place mundurowych wyraźnie wzrosły Najwiecej   oczywiście podwyższono  płace w samym  ministerstwie spraw siłowych. Przezorna władza wyszła  z dość logicznego założenia że naukowcy nie podskoczą. A z resortami siłowymi lepiej nie zaczynać.

Polska wydaje rocznie na badania naukowe niecałe 0,5% PKB. W Unii Europejskiej jest to 1,5% PKB zaś w Stanach Zjednoczonych 3% PKB.  Dodajmy jeszcze, że poziom PKB  w Polsce,  w UE oraz w USA dzieli przepaść.

A może właśnie o to chodzi, aby zniszczyć polską naukę i polską inteligencję. Trzeba tylko  robić to stopniowo, dyskretnie w białych rękawiczkach.      Łatwo jest przecież  sterować narodem bez ideowych przywódców. Można wówczas  obywatelom wmówić wszystko,  łącznie z tym, że  w Polsce nie ma przekrętów wladzy. Politykę świadomego  niszczenia naszej inteligencji  przez sąsiadów Polski już przerabialiśmy. Dlaczego jednak taki pomysł przyszedł  do głowy beneficjentom okragłego stołu?

 

POZOSTAŁE WPISY
Czwartek, 14 lipca 2016

Czas repolonizować banki

Piątek, 24 czerwca 2016

Brexit a gospodarka Polski

Środa, 22 czerwca 2016

Przewrót kopernikański w Międzynarodowym Funduszu Walutowym

Środa, 27 kwietnia 2016

Podwójna miarka agencji ratingowych

Sobota, 9 kwietnia 2016

Czas skończyć z niewolnictwem rynkowym

Piątek, 25 marca 2016

Czas na patriotyzm ekonomiczny

Czwartek, 31 grudnia 2015

OFE a industrializacja

Niedziela, 20 września 2015

Obietnice podatkowe władzy dla naiwnych

Poniedziałek, 7 września 2015

Sojusz dla Bezpieczeństwa

Sobota, 22 sierpnia 2015

Niebezpieczny prezent budżetu na przyszły rok

Środa, 19 sierpnia 2015

Inwestycje unijne bez głowy

Wtorek, 21 lipca 2015

Polska coraz mniej konkurencyjna

Środa, 1 lipca 2015

Podatkowe sito coraz bardziej dziurawe

Niedziela, 17 maja 2015

Czy dobrze wykorzystaliśmy fundusze Unii Europejskiej ?

Środa, 13 maja 2015

Czerwone światło dla władzy za podatki

Sobota, 28 marca 2015

Zatrzymać kapitał w Polsce

Wtorek, 10 lutego 2015

Wyprowadzanie oszczędności Polaków za granicę w białych rękawiczkach

Niedziela, 15 czerwca 2014

Gospodarcze sukcesy na papierze

Sobota, 17 maja 2014

Oszczędności Polaków emigrują za granicę

Środa, 16 kwietnia 2014

"Szczodrzy dla obcych i obojętni dla swoich"

Niedziela, 9 marca 2014

Słabi wśród przyjaciół

Niedziela, 26 stycznia 2014

Bronić uczciwą konkurencję

Sobota, 28 grudnia 2013

Kapitał nie zna granic

Wtorek, 26 listopada 2013

Płaca godziwa

Środa, 23 października 2013

Fundusze europejskie a wzrost biedy w Polsce

Sobota, 21 września 2013

OFE narzędziem wyborczym

Niedziela, 8 września 2013

Jak doganiamy świat?

Sobota, 10 sierpnia 2013

Słony rachunek za bezinteresowną pomoc

Sobota, 6 lipca 2013

Policja skarbowa zapuka do nas nocą

Piątek, 21 czerwca 2013

Krzyk Zielonej Wyspy nad Wisłą

Wtorek, 4 czerwca 2013

Zdolni uczniowie dzikiego kapitalizmu

Niedziela, 5 maja 2013

Czy dobrze wydajemy fundusze Unii Europejskiej?

Środa, 27 marca 2013

Obietnice władzy

Niedziela, 10 marca 2013

Kto ponosi koszty kryzysu

Niedziela, 3 lutego 2013

Sprawiedliwość silnych czyli jak dzielimy polski chleb

Poniedziałek, 31 grudnia 2012

Jak pomoc Unii Europejskiej zwiększyła dobrobyt Polaków

Niedziela, 23 września 2012

Kongres Kobiet w obronie płci pięknej

Sobota, 15 września 2012

Uzdrawianie budżetu, czyli jak smakuje władza

Niedziela, 9 września 2012

Lament bankierów, czyli zawsze za mało

Sobota, 1 września 2012

Zdrowy rozsądek zastępuje euro

Poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Wolny rynek dla naiwnych

Wtorek, 7 sierpnia 2012

Dziura w ubezpieczeniach społecznych szansą dla Polski

Środa, 1 sierpnia 2012

Bogaci najemnicy i biedni biznesmeni, czyli transformacja komunistycznych liberałów

Piątek, 27 lipca 2012

Banki-córki uczą banki-matki, czyli transfer kasy za granicę

Niedziela, 22 lipca 2012

Dług państwa, czyli zaklinanie liczb

Czwartek, 19 lipca 2012

Założenia do budżetu, czyli wróżenie z fusów

Czwartek, 12 lipca 2012

Liborowy przekręt londyńskich dżentelmenów w melonikach