logo
logo
Sobota,
22 sierpnia 2015
Ekonomia i polityka

Niebezpieczny prezent budżetu na przyszły rok

zdjęcie
prof. dr hab. Andrzej Kaźmierczak
Były członek Rady Polityki Pieniężnej, pracownik Katedry Bankowości Szkoły Głównej Handlowej

Wartość długu Skarbu Państwa  przypadajacego do spłaty w 2015 wynosi 41,4 mld zł.  Tyle nas kosztuje wykup obligacji skarbowych które wcześniej Państwo wyemitowało, aby pokryć deficyty budżetowe z lat wcześniejszych. Taką sumę  trzeba oddać krajowym i zagranicznym wierzycielom, którzy  obligacje skarbowe kupili.  Wierzycielami są w dominującej  części  inwestorzy instytucjonalni a więc banki, fundusze inwestycyjne, fundusze emerytalne, towarzystwa ubezpieczeniowe i fundusze podwyższonego ryzyka. Obligacje skarbowe kupują też osoby fizyczne i przedsiębiorstwa, ale czynią to w śladowych rozmiarach.

Warto zaznaczyć, że wśród wyżej wymienionych instytucji finansowych ważnymi nabywcami obligacji skarbowych są podmioty zagraniczne. Inwestowanie w polskie obligacje skarbowe jest dla nich bardzo atrakcyjne ze względu na wysokie oprocentowanie naszych walorów. Oprocentowanie to jest znacznie wyższe aniżeli dochód z obligacji niemieckich, amerykańskich czy japońskich.

Spłata długu w wysokości 41,4 mld zl jest niewątpliwie  bolesną koniecznością. Przejaskrawiając nieco  ten fakt można by stwierdzić, że dla  Polski  jako dłużnika  są to pieniądze wyrzucone w błoto. Za tak olbrzymią sumę moglibyśmy przecież rozwiązać szereg  naszych bolączek jak na przykład  zlikwidować kolejki w służbie zdrowia czy zbudować nowe miejsca pracy w regionach o wysokim bezrobociu. Przykro jest oddawać dług, zwłaszcza gdy był źle wykorzystany czyli przejedzony. Łatwo jest beztrosko, po cichutku  emitować papiery dłuże, które kiedyś kto inny będzie musiał wykupywać. Zaciagając nowy dług poprzez emisję obligacji skarbowych władza może sfinansować potrzeby państwa bez konieczności podnoszenia podatków czy konieczności cięcia wydatków. Zazwyczaj przywracenie równowagi budżetowej wymaga zastosowania bolesnych, niepopularnych reform, które przynoszą pozytywne efekty dopiero w długim okresie czasu. Tymczasem władza chce mieć sukces i spokój szybko, nie chce czekać. Oczywiście za cudze pieniądze lekko, łatwo i przyjemnie.

Najwyższe zdumienie budzi jednak informacja Ministerstwa Finansów, że wartość długu Skarbu Panstwa przypadająca do spłaty w roku przyszłym wyniesie  110,7 mld zł i wzrośnie w stosunku do roku bieżącego aż o 167%.

Tak duży przyrost zapadającego długu Państwa  budzi najwyższy niepokoj. Oznacza bowiem  głębokie  ograniczenie skuteczności polityki fiskalnej w realizacj ważnych zadań państwowych w roku przyszłym.

Ale kto by się tym przejmował.  Po wyborach parlamentarnych ukształtowac się może   całkiem nowa sytuacja polityczna. Jeżeli wygra dotychczasowa władza, to problem się jakoś załata zaciągnięciem dalszych długów. Jeżeli władzę przejmie opozycja, to będzie to jej zmartwienie.

Zadłużenie Skarbu Panstwa rośnie w szybkim tempie. Między grudniem roku ubiegłego  a końcem czerwca roku bieżącego, a więc zaledwie w pól roku  wzrosło o  64,5 mld zl. Czas przerwać ten szaleńczy pęd do zadłużania następnych pokoleń Polaków W przeciwnym razie jedyne co nam pozostanie to zastawienie resztek naszego majątku wierzycielom w dużej mierze zagranicznym  Oby tylko było co zastawić.

    

 

.

POZOSTAŁE WPISY
Czwartek, 14 lipca 2016

Czas repolonizować banki

Piątek, 24 czerwca 2016

Brexit a gospodarka Polski

Środa, 22 czerwca 2016

Przewrót kopernikański w Międzynarodowym Funduszu Walutowym

Środa, 27 kwietnia 2016

Podwójna miarka agencji ratingowych

Sobota, 9 kwietnia 2016

Czas skończyć z niewolnictwem rynkowym

Piątek, 25 marca 2016

Czas na patriotyzm ekonomiczny

Czwartek, 31 grudnia 2015

OFE a industrializacja

Niedziela, 20 września 2015

Obietnice podatkowe władzy dla naiwnych

Poniedziałek, 7 września 2015

Sojusz dla Bezpieczeństwa

Środa, 19 sierpnia 2015

Inwestycje unijne bez głowy

Wtorek, 21 lipca 2015

Polska coraz mniej konkurencyjna

Środa, 1 lipca 2015

Podatkowe sito coraz bardziej dziurawe

Niedziela, 17 maja 2015

Czy dobrze wykorzystaliśmy fundusze Unii Europejskiej ?

Środa, 13 maja 2015

Czerwone światło dla władzy za podatki

Sobota, 28 marca 2015

Zatrzymać kapitał w Polsce

Wtorek, 10 lutego 2015

Wyprowadzanie oszczędności Polaków za granicę w białych rękawiczkach

Niedziela, 15 czerwca 2014

Gospodarcze sukcesy na papierze

Sobota, 17 maja 2014

Oszczędności Polaków emigrują za granicę

Środa, 16 kwietnia 2014

"Szczodrzy dla obcych i obojętni dla swoich"

Niedziela, 9 marca 2014

Słabi wśród przyjaciół

Niedziela, 26 stycznia 2014

Bronić uczciwą konkurencję

Sobota, 28 grudnia 2013

Kapitał nie zna granic

Wtorek, 26 listopada 2013

Płaca godziwa

Środa, 23 października 2013

Fundusze europejskie a wzrost biedy w Polsce

Sobota, 21 września 2013

OFE narzędziem wyborczym

Niedziela, 8 września 2013

Jak doganiamy świat?

Sobota, 10 sierpnia 2013

Słony rachunek za bezinteresowną pomoc

Sobota, 6 lipca 2013

Policja skarbowa zapuka do nas nocą

Piątek, 21 czerwca 2013

Krzyk Zielonej Wyspy nad Wisłą

Wtorek, 4 czerwca 2013

Zdolni uczniowie dzikiego kapitalizmu

Niedziela, 5 maja 2013

Czy dobrze wydajemy fundusze Unii Europejskiej?

Środa, 27 marca 2013

Obietnice władzy

Niedziela, 10 marca 2013

Kto ponosi koszty kryzysu

Niedziela, 3 lutego 2013

Sprawiedliwość silnych czyli jak dzielimy polski chleb

Poniedziałek, 31 grudnia 2012

Jak pomoc Unii Europejskiej zwiększyła dobrobyt Polaków

Niedziela, 23 września 2012

Kongres Kobiet w obronie płci pięknej

Sobota, 15 września 2012

Uzdrawianie budżetu, czyli jak smakuje władza

Niedziela, 9 września 2012

Lament bankierów, czyli zawsze za mało

Sobota, 1 września 2012

Zdrowy rozsądek zastępuje euro

Niedziela, 19 sierpnia 2012

Zapaść polskiej nauki czyli wojna władzy z inteligencją

Poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Wolny rynek dla naiwnych

Wtorek, 7 sierpnia 2012

Dziura w ubezpieczeniach społecznych szansą dla Polski

Środa, 1 sierpnia 2012

Bogaci najemnicy i biedni biznesmeni, czyli transformacja komunistycznych liberałów

Piątek, 27 lipca 2012

Banki-córki uczą banki-matki, czyli transfer kasy za granicę

Niedziela, 22 lipca 2012

Dług państwa, czyli zaklinanie liczb

Czwartek, 19 lipca 2012

Założenia do budżetu, czyli wróżenie z fusów

Czwartek, 12 lipca 2012

Liborowy przekręt londyńskich dżentelmenów w melonikach