logo
logo
Środa,
13 maja 2015
Ekonomia i polityka

Czerwone światło dla władzy za podatki

zdjęcie
prof. dr hab. Andrzej Kaźmierczak
Były członek Rady Polityki Pieniężnej, pracownik Katedry Bankowości Szkoły Głównej Handlowej

Właśnie ukazał się Raport Międzynarodowego Funduszu Walutowego  oceniający efektywność polskiego systemu podatkowego. Rzecz dotyczy  ściągalności  podatku VAT,  PIT, CIT i akcyzy.  Ocena naszej administracji skarbowej dokonana  przez  MFW jest druzgocąca. Główny zarzut formułowany przez MFW dotyczy występowania ogromnych zaległosci podatkowych sięgających dziesiątków miliardów złotych. Zaległosci te były następstwem zarówno nieudolności  w ściąganiu podatków jak i efektem przekrętów podatników wobec których państwo  było bezradne. Raport przedstawia nie do podważenia  dane źródłowe.

Jeszcze w 2007 roku zaległości  z tytułu podatku VAT  były szacowane w przedziale 7,1 - 23,7 mld złotych. Ale już w roku 2012 zaległości te oscylowały  w granicach 36,4 – 58,5 mld zł.  Straty z tytułu podatku VAT łącżą się ze zjawiskiem tak zwanej karuzeli podatkowej.  Polega ona na zakladaniu fikcyjnych podmiotów gospodarczych w łancuchu przepływów finansowych w celu wyłudzenia zwrotu podatku VAT. Straty na tym podatku ogniskują się więc na szczeblu przedsiębiorstw.Udział  dochodów państwa  w PKB  z tej daniny  systematycznie spadał. Zaznaczmy, że wpływy z  VAT  miały w badanych latach  najważniejsze znaczenie dla budżetu i wynosiły około 120 mld zł.  Tak więc około 30 – 49 %  równowartości faktycznie zrealizowanych  z tego tytułu dochodów tak sobie wyparowało.

Podobnie było z podatkiem dochodowym od przedsiębiostw CIT, aczkolwiek znaczenie  dochodu z tego źródła  jest wartościowo daleko mniejsze dla budżetu państwa.  Wpływy z CIT  wynosiły tylko około 24 mld zł. Zaleglości z tytulu podatku CIT wynosiły w 2013 roku około 1,9% PKB.   Między rokiem 2007 a 2013 wpływy z podatku CIT spadły o 33%. Spadek ten  występował  zdaniem MFW  przede wszystkim wsród dużych przedsiębiorstw. Potwierdza to regułę że silnego władza nie ruszy.  Zblizone niekorzystne tendencje towarzyszyły ściagalności podatku PIT i podatku akcyzowego.

Polska jest na szarym końcu  w Unii Europejskiej  jeżeli chodzi o  skuteczność gromadzenia  dochodów podatkowych. Łączne wpływy państwa  z tytułu podatku  VAT, PIT i CIT stanowiły w Polsce równowartość 13,7%  PKB.  W Wielkiej Brytanii  współczynnik ten wynosi 20% a w Niemczech 18,7%. Pod tym względem wyprzedziła nas nawet Bułgaria.

Nic dziwnego, ze władza musi sięgać po bardziej proste, nie wymagające wysiłku intelektualnego rozwiązania  służące  zaspokojeniu rosnących apetytów establishmentu.  

Teraz zrozumiała jest decyzja o podwyższeniu wieku emerytalnego, o  likwidacj dużeji części emerytur z OFE, o zamrożeniu kwoty wolnej od podatku i likwidacji kolejnych ulg podatkowych  w podatku PIT, o podniesieniu składki rentowej, o podniesieniu podatku VAT itd.

Prawidłowoscią jest jednak to, że rosnące ciężary podatkowe w coraz wiekszym stopniu dźwigają mniej zamożne grupy społeczne. Ale przecież od dawna wiadomo, że biednemu wiatr w oczy wieje.

 

POZOSTAŁE WPISY
Czwartek, 14 lipca 2016

Czas repolonizować banki

Piątek, 24 czerwca 2016

Brexit a gospodarka Polski

Środa, 22 czerwca 2016

Przewrót kopernikański w Międzynarodowym Funduszu Walutowym

Środa, 27 kwietnia 2016

Podwójna miarka agencji ratingowych

Sobota, 9 kwietnia 2016

Czas skończyć z niewolnictwem rynkowym

Piątek, 25 marca 2016

Czas na patriotyzm ekonomiczny

Czwartek, 31 grudnia 2015

OFE a industrializacja

Niedziela, 20 września 2015

Obietnice podatkowe władzy dla naiwnych

Poniedziałek, 7 września 2015

Sojusz dla Bezpieczeństwa

Sobota, 22 sierpnia 2015

Niebezpieczny prezent budżetu na przyszły rok

Środa, 19 sierpnia 2015

Inwestycje unijne bez głowy

Wtorek, 21 lipca 2015

Polska coraz mniej konkurencyjna

Środa, 1 lipca 2015

Podatkowe sito coraz bardziej dziurawe

Niedziela, 17 maja 2015

Czy dobrze wykorzystaliśmy fundusze Unii Europejskiej ?

Sobota, 28 marca 2015

Zatrzymać kapitał w Polsce

Wtorek, 10 lutego 2015

Wyprowadzanie oszczędności Polaków za granicę w białych rękawiczkach

Niedziela, 15 czerwca 2014

Gospodarcze sukcesy na papierze

Sobota, 17 maja 2014

Oszczędności Polaków emigrują za granicę

Środa, 16 kwietnia 2014

"Szczodrzy dla obcych i obojętni dla swoich"

Niedziela, 9 marca 2014

Słabi wśród przyjaciół

Niedziela, 26 stycznia 2014

Bronić uczciwą konkurencję

Sobota, 28 grudnia 2013

Kapitał nie zna granic

Wtorek, 26 listopada 2013

Płaca godziwa

Środa, 23 października 2013

Fundusze europejskie a wzrost biedy w Polsce

Sobota, 21 września 2013

OFE narzędziem wyborczym

Niedziela, 8 września 2013

Jak doganiamy świat?

Sobota, 10 sierpnia 2013

Słony rachunek za bezinteresowną pomoc

Sobota, 6 lipca 2013

Policja skarbowa zapuka do nas nocą

Piątek, 21 czerwca 2013

Krzyk Zielonej Wyspy nad Wisłą

Wtorek, 4 czerwca 2013

Zdolni uczniowie dzikiego kapitalizmu

Niedziela, 5 maja 2013

Czy dobrze wydajemy fundusze Unii Europejskiej?

Środa, 27 marca 2013

Obietnice władzy

Niedziela, 10 marca 2013

Kto ponosi koszty kryzysu

Niedziela, 3 lutego 2013

Sprawiedliwość silnych czyli jak dzielimy polski chleb

Poniedziałek, 31 grudnia 2012

Jak pomoc Unii Europejskiej zwiększyła dobrobyt Polaków

Niedziela, 23 września 2012

Kongres Kobiet w obronie płci pięknej

Sobota, 15 września 2012

Uzdrawianie budżetu, czyli jak smakuje władza

Niedziela, 9 września 2012

Lament bankierów, czyli zawsze za mało

Sobota, 1 września 2012

Zdrowy rozsądek zastępuje euro

Niedziela, 19 sierpnia 2012

Zapaść polskiej nauki czyli wojna władzy z inteligencją

Poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Wolny rynek dla naiwnych

Wtorek, 7 sierpnia 2012

Dziura w ubezpieczeniach społecznych szansą dla Polski

Środa, 1 sierpnia 2012

Bogaci najemnicy i biedni biznesmeni, czyli transformacja komunistycznych liberałów

Piątek, 27 lipca 2012

Banki-córki uczą banki-matki, czyli transfer kasy za granicę

Niedziela, 22 lipca 2012

Dług państwa, czyli zaklinanie liczb

Czwartek, 19 lipca 2012

Założenia do budżetu, czyli wróżenie z fusów

Czwartek, 12 lipca 2012

Liborowy przekręt londyńskich dżentelmenów w melonikach