logo
logo
Niedziela,
15 grudnia 2013
Notatnik społeczno-polityczny

Dlaczego tyran Tusk chlipie na „Królu lwie”?

zdjęcie
dr Tomasz M. Korczyński
socjolog, publicysta, ekspert ds. zjawiska prześladowań chrześcijan

Animowany film „Król lew” Walta Disneya z 1994 roku ponownie zrobił karierę w naszej Ojczyźnie. A to za sprawą publicznego wyznania pani Tusk, która w programie „Kropka na i” wyznała red. Olejnik i parskającym ze śmiechu widzom, że jej maż, czego ona nie może zrozumieć, płacze na tym animowanym filmie.

W pierwszej chwili pomyślałem, nonsens, jak można płakać na animowanym filmie? Jest tyle spraw, które przyprawiają o płacz. Płacze się, gdy obserwuje się powszechne łamanie praw człowieka na świecie, krzywdę i cierpienie dzieci, skutki katastrof naturalne, wojny, ubóstwo w Polsce, gdy widzi się wybiedzonych rencistów i emerytów, którzy w zimę cierpią głód, zimno, szczególnie w małych miejscowościach, czy na wsi. To są poważne tematy do ronienia łez, które ja czasem ronię, ale i poważne powody, żeby podjąć konkretne działania, żeby temu zapobiegać, jeżeli jest się człowiekiem władzy.

No, ale na „Królu lwie”? Zlitujcie się niebiosa!

Następnie zastanowiłem się, jaka to ważna i poruszająca scena, i który dokładnie wątek wywołuje to „głębokie” wzruszenie Donalda Tuska.

Uznałem, że najprawdopodobniej chodzi o chwilę śmierci ojca Simby, króla lwa Mufasy. Przypomnę, że Mufasa spada ze skały i ginie stratowany przez bawoły. To chyba ten moment, kiedy obficie leją się łzy premiera.

Moment utraty władzy

Rada krajowa PO rzuciła nieco światła na to irracjonalne zachowanie dorosłego faceta, premiera Polski. Słowa i zachowanie Tuska wskazały bowiem odpowiedź. Prawdziwe powody do łez, oprócz li tylko wzruszającej scenki śmierci animowanego pluszaka, są inne, a które mogą, jako logiczne wytłumaczenie wyjaśnić wewnętrzne poruszenie Tuska, wstrząs, który doprowadza go do łzawej depresji.

I kto wie, może pani Tusk przyznałaby mi nawet rację, bo to jest już racjonalne i wytłumaczalne.

Cierpienie i łzy tuskowe spadają gęsto na ziemię w wyniku porażającej dla tego mini-Makbeta wizji utraty władzy!

Na zjeździe delegatów w końcu ostrzegł nas, że jeśli ktoś mu tę władzę zechce wydrzeć, zabrać, podważyć, musi się liczyć z poważnymi konsekwencjami. On jej będzie bronić „na śmierć i życie”.

Tak. Utrata władzy, wyganiane młodego spadkobiercy Simby, skrytobójczy mord polityczny na królu lwie zostały w końcu ukartowane przez młodszego brata Mufasy, przez Skazę, który korzystając z usług podstępnych watah hien zrealizował z pomyślnością swój niecny plan.

Tusk szuka takich Skaz i hien wszędzie, przede wszystkim dookoła siebie. One są i czyhają na niego. Szuka ich w swojej partii, poza partią, a potem je wycina, atakuje, maltretuje, kieruje swoje ciosy, zanim nawet nastąpi myśl skrytobójczego aktu, chęć odsunięcia go od władzy (pisałem to np. tu: http://naszdziennik.pl/mysl/62527,bezkarny-imperator.html).

Tragedia naszego kraju polega na tym, że tyle energii, pieniędzy idzie na wzmacnianie pozycji schyłkowego tyrana, niż na zajmowanie się przez rządzących biedą, nędzą naszych obywateli, niż na podejmowanie działań dla poprawy naszej rzeczywistości, czy na odpowiedzialne przygotowywanie przyszłości dla naszej młodzieży, dla zachowania przyszłości naszej Ojczyzny.

Każdy kolejny dzień dyktaturki tuskowej to paraliż normalności Polski, marnowanie szans i potencjału państwa.

Dla Tuska „Skazą” będą nawet obywatele Polski, którzy w wyborach powszechnych odsuną go wreszcie od władzy. A zatem odsuńmy tego prawdziwego Skazę od władzy, to nie jest ani Mufasa, ani Simba.

POZOSTAŁE WPISY
Środa, 30 lipca 2014

Odsłony patologii państwa

Wtorek, 24 czerwca 2014

Tusk straszy nas swoim cieniem

Sobota, 3 maja 2014

Prezydent Komorowski oszałamia

Poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Nie dajmy się zniechęcić

Piątek, 18 kwietnia 2014

Jedność prezbiterów z Biskupem zasadą Kościoła

Sobota, 29 marca 2014

Przemarsz "legionów" ateistów

Czwartek, 27 marca 2014

Jaki tyran tacy kompani

Czwartek, 20 marca 2014

Wyzierają te postaci, tumanią, straszą, śmieszą

Sobota, 8 marca 2014

Im więcej Rosji, tym częściej Michnik

Czwartek, 6 marca 2014

„Panowie, policzmy głosy”

Poniedziałek, 3 marca 2014

Tomasz Lis nie skorzystał z okazji, aby milczeć

Niedziela, 2 marca 2014

Świat się bawi

Wtorek, 25 lutego 2014

Komu służy Tusk?

Wtorek, 18 lutego 2014

Nikczemność szerzona przez „Wyborczą” przekracza granice dobrego smaku

Środa, 12 lutego 2014

Światowy Dzień Chorego

Wtorek, 11 lutego 2014

„Gazeta Wyborcza” w obrażaniu Polaków korzysta z usług obcych

Wtorek, 4 lutego 2014

Jutro możemy się obudzić w innej Europie

Czwartek, 30 stycznia 2014

„Tęcza” powróci. 1 maja…

Wtorek, 28 stycznia 2014

Trudny czas dla chrześcijan. Jakie prognozy? Mało optymistyczne

Poniedziałek, 20 stycznia 2014

Współczesna rzeźnia

Czwartek, 16 stycznia 2014

Uważajmy, gdzie posyłamy nasze dzieci!

Niedziela, 12 stycznia 2014

Odziany w strój błazna

Środa, 8 stycznia 2014

Feministki na Kubę

Niedziela, 5 stycznia 2014

Utyskujący Tusk

Sobota, 4 stycznia 2014

Milczenie jest złotem?

Niedziela, 29 grudnia 2013

Tusk Herodem 2013

Czwartek, 26 grudnia 2013

Mamy wspaniałego Papieża

Poniedziałek, 23 grudnia 2013

Ciągnie muchę do…

Czwartek, 19 grudnia 2013

Geje przestrzelili

Środa, 11 grudnia 2013

Janik… Janik? Jaki Janik?

Niedziela, 8 grudnia 2013

O Polsce słowami naszego Przyjaciela

Czwartek, 5 grudnia 2013

Ile % obłudy w obłudnej Trybunie Obywatelskiej?

Poniedziałek, 2 grudnia 2013

W Kijowie dokonuje się historia, Sikorski tweetuje, Tusk układa klocki, a Komorowski…

Niedziela, 1 grudnia 2013

Obsceniczny homospektakl wystraszył mainstream?

Czwartek, 28 listopada 2013

Premier premierowi nierówny

Środa, 27 listopada 2013

Co prof. Środa chlapnęła w piątek

Poniedziałek, 25 listopada 2013

Ile kosztuje strzał w potylice?

Sobota, 23 listopada 2013

Bronisław Komorowski: pierwszy czytelnik „FAKTU” w RP

Piątek, 22 listopada 2013

Lis w potrzasku

Czwartek, 21 listopada 2013

Nowe mity, a w tle śmierć w Bydgoszczy

Poniedziałek, 18 listopada 2013

Gazeta Reżimowa odkrywa burżujską Amerykę

Niedziela, 17 listopada 2013

Armagedon: ponoć Warszawa w połowie zdemolowana

Wtorek, 12 listopada 2013

UE daje azyl dla uciskanych homoseksualistów

Sobota, 9 listopada 2013

Celebryci w kościele

Poniedziałek, 4 listopada 2013

Red. Tomasz Lis o Polsce D. Tuska

Piątek, 1 listopada 2013

Refleksje taksówkarza

Czwartek, 31 października 2013

Przeglądając „Newsweeka”

Poniedziałek, 28 października 2013

Nieznani sprawcy nękają niewinnych lewaków

Piątek, 25 października 2013

Tusk na Madagaskar!

Czwartek, 24 października 2013

W cieniu afery podsłuchowej - tryumf polskich władz

Czwartek, 24 października 2013

LGBT krzykiem rozpaczy błaga o pomoc

Środa, 23 października 2013

„Werdykt w sprawie Katynia powinniśmy przyjąć ze spokojem”

Poniedziałek, 21 października 2013

Czyn dokonany na K. Wojewódzkim należy zdecydowanie potępić, ale kto jest temu winien?

Poniedziałek, 21 października 2013

Redaktor Lis zapowiada

Piątek, 18 października 2013

Prowokacja na Glińskim udana

Czwartek, 17 października 2013

W Genewie rozmowy z „szóstką”, a w kraju szykuje się rewolucja

Środa, 16 października 2013

Uchwała Sejmu RP solidaryzująca się z prześladowanymi chrześcijanami

Wtorek, 15 października 2013

Czy to rzeczywiście Rosji syryjski reżim jest winny wdzięczność za brak interwencji militarnej Zachodu?

Poniedziałek, 14 października 2013

Zniechęcanie mas uratowało Hannę Gronkiewicz-Waltz

Piątek, 11 października 2013

Sofizmaty na usługach demontażu demokracji

Czwartek, 10 października 2013

2297

Środa, 9 października 2013

Gdzie są lewicowi przeciwnicy „mowy nienawiści”?